Zginęli górnicy i ratownicy. Ponad 50 ofiar wybuchu metanu w rosyjskiej kopalni

52 osoby zginęły w wybuchu metanu, do którego doszło w czwartek w kopalni węgla kamiennego Listwiażnaja w Kuźnieckim Zagłębiu Węglowym w obwodzie kemerowskim – podaje TASS. To najgorszy od 11 lat wypadek w kopalni w Rosji – dodaje rosyjska agencja.

W sumie w wypadku w Kuzbasie śmierć poniosło 46 górników i sześciu ratowników. Ratownicy wyprowadzili na powierzchnię 239 górników, z których 38 trafiło do szpitala, a 13 opatrzono w ambulatorium. Stan czterech osób jest ciężki, lecz ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – powiedzieli lekarze.

– Według wstępnych ustaleń w kopalni nie ma już nikogo żywego. Zginęły 52 osoby, w tym ratownicy – przekazało agencji TASS źródło w służbach ratowniczych.

Wcześniej władze podawały, że znaleziono 11 martwych górników i trzech ratowników, którzy zginęli poszukując uwięzionych pod ziemią ludzi. 38 osób było wtedy zaginionych, w tym kolejnych trzech ratowników.

Większość ciał ofiar znajduje się w kopalni. Po ustabilizowaniu się temperatury i stężenia metanu będą one wywiezione na powierzchnię.

9 zabitych w wypadku w kopalni w samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej

Akcję ratowniczą prowadzoną na głębokości 250 metrów przerwano w czwartek po południu z powodu zagrożenia eksplozją; ratownicy wyjechali na powierzchnię. Według agencji Interfax górnicy mieli zapasy tlenu na sześć godzin, które można by wydłużyć o kilka godzin, ale i tak skończyłyby się one w czwartek późnym wieczorem.

O pojawieniu się dymu, a następnie eksplozji w jednym z szybów kopalni położonej w południowo-zachodniej Syberii służby kontrolne poinformowały w czwartek rano. W chwili wypadku pod ziemią znajdowało się 285 osób, przeważająca większość wydostała się z kopalni.

Agencja TASS poinformowała, powołując się na źródło zbliżone do prowadzonego w sprawie katastrofy śledztwa, że zatrzymano trzy osoby – dyrektora kopalni, jego pierwszego zastępcę i naczelnika wydziału. Początkowo informowano o dwóch zatrzymaniach.

Donieck: nie przeżył żaden z uwięzionych po wybuchu w kopalni

Agencja Dozoru Technicznego (Rostiechnadzor) podała w czwartek wieczorem, że w tym roku w kopalni Listwiażnaja zanotowano ponad 900 naruszeń; dziewięć razy wstrzymywano jej pracę.

– W 2021 roku w kopalni przeprowadzono 127 kontroli, podczas których zanotowano 914 naruszeń, łącznie kwota grzywien przekroczyła 4 miliony rubli – poinformował przedstawiciel agencji Andriej Wil.

Do eksplozji w kopalni doszło wcześniej w październiku 2004 roku; w eksplozji metanu zginęło wówczas 13 osób. Media przypominają także wybuch z 1981 roku, w którym życie straciło pięć osób. Kopalnia czynna jest od końca 1954 roku.

Rzeka ropy, fenolowe jezioro, płonąca kopalnia. Jak przemysł truje Rosję WYWIAD

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości