Białoruski pisarz fantasy Siarhiej Bułyha zmarł na Covid-19

Jego książki i filmy były znane także w Polsce. Białoruski autor miał 68 lat. O jego śmierci poinformował portal Fantlab.

Siarhiej Bułyha (znany także pod rosyjską pisownią nazwiska – Siergiej Bułyga) urodził się w 1953 roku w Mińsku i tam też spędził swoje życie. W 1975 roku ukończył Białoruski Instytut Politechniczny z tytułem inżyniera elektryka. W latach 1979-81 uczestniczył w dwuletnim kursie scenarzystów i reżyserów.

Białoruski pisarz fantasy Siarhiej Bułyha. Zdjęcie: Nechippa / Wikipedia

Jego dzieła były drukowane od 1980 roku i doczekały się wydań po białorusku, rosyjsku, ukraińsku, polsku i angielsku. Bułyha był autorem baśni fantastycznych, opowiadań dla dorosłych i bajek dla dzieci, scenariuszy filmowych, powieści i opowiadań w gatunku fantastyki historycznej.

Jego powieść “Cudza korona” (biał. “Czużaja karona”) została nagrodzona jako najlepsza białoruska powieść 2004 roku. Od 2013 do 2015 roki był zastępcą redaktora naczelnego poświęconego fantastyce naukowej czasopisma Kosmoport.

„Harry Potter” zagraża Łukaszence?

Portal Fantlab poinformował, że dziesięć dni temu u pisarza wykryto Covid-19. Artysta zmarł wczoraj.

– Nie lubił mówić o sobie. Gdy wejdziecie na jego stronę internetową, to zobaczycie, że opisał się jednym akapitem. Mikroautobiografia niczym mikroopowiadania, których napisał niemało. Kilka razy zachęcaliśmy, by opowiedział o sobie i swojej twórczości, ale mówił, że wyglądałoby to niesolidnie w porównaniu z “opusami” umieszczanymi przez innych autorów. Zawsze odmawiał uważając, że o pisarzu powinny świadczyć nie fakty z jego biografii, a jego dzieła – czytamy na portalu.

Siarhiej Bułyha skończył prace nad dwiema powieściami, kontynuacjami nagrodzonej “Cudzej korony” – najlepszej białoruskiej książki fantasy w historii. Nie doczekał jednak ich wydania.

– Nie zostały też opublikowane inne powieści, które napisał w ostatnich latach. Liczymy na to, że znajdą jeszcze swojego wydawcę i pocieszą czytelników, miłośników fantastyki. Ale jak bardzo szkoda, że odbędzie się to już bez autora – pisze Fantlab.

Jan Barszczewski – polski pisarz czy ojciec białoruskiej fantastyki?

ad,pj/belsat.eu

Wiadomości