Prawie połowa Rosjan chce, aby Putin kandydował w następnych wyborach prezydenckich

Przeciwnego zdania jest 41 proc. badanych przez Centrum Lewady na zlecenie fundacji Otwarte Media Michaiła Chodorkowskiego.

Co piąty z tych, którzy nie chcą kolejnej kadencji Władimira Putina, uważa, że „prezydent się zasiedział”. Spośród innych przyczyn wymieniają też ogólną chęć zmian w kraju i niski poziom życia. Jedynie 8 proc. mówi o korupcji. Tylko 6 proc. popiera innych polityków i chce żeby oni zajęli miejsce prezydenta.

Nawalnemu za kratami nic nie grozi – zapewnia szef rosyjskiego więziennictwa

Wciąż jednak przeważają zwolennicy obecnego szefa państwa. Po 2024 roku na tym stanowisku chce widzieć Władimira Putina 48 proc. badanych. Jak zauważają Otwarte Media, w październiku 2013 roku takiego zdania była 1/3 Rosjan. Przeciwnego 45 proc. Po aneksji Krymu, do której doszło w lutym 2014 roku, w listopadowym sondażu w tym samym roku, liczba zwolenników zmiany na stanowisku prezydenta spadła ponad dwukrotnie, do 19 proc., a przeciwników wzrosła do 58 proc.

Transport “dyplomatyczny”: do ojczyzny – drezyną WIDEO

Od 2017 roku liczba zwolenników innego prezydenta zaczęła systematycznie wzrastać. Denis Wołkow z Centrum Lewady mówi, że zmęczenie widać nawet wśród zwolenników Władimira Putina.

– Wielu osobom podobają się jego rządy, mówią o wielkich zasługach, ale chcieliby czegoś nowego -zaznacza.

Zwolenników zmian jest więcej wśród mężczyzn – 48% chce nowego prezydenta. Wśród kobiet, tylko 35%.

16 proc. spośród zwolenników Władimira Putina chce na niego głosować bo nie widzi nikogo równie dobrego, kto mógłby zajmować to stanowisko.

Ostrownoj: śmigłowiec ratuje miasto odcięte od świata

pp/belsat.eu wg Openmedia.io

Wiadomości