Fatalne prognozy gospodarcze dla Białorusi

Euroazjatycki bank rozwoju, zdj.: EABR

Założony w 2006 roku z inicjatywy Rosji i Kazachstanu Euroazjatycki Bank Rozwoju przewiduje, że w przyszłym roku spadek PKB Białorusi może wynieść nawet 4 procent.

W swojej prognozie, analitycy banku podkreślają, że najprawdopodobniej PKB Białorusi wzrośnie o 0,7 procent. Jednocześnie nie wykluczają, że z powodu sankcji, sytuacja może być o wiele gorsza.

– Z całą mocą ograniczenia ze strony wielu państw Zachodu zadziałają pod koniec tego roku albo na początku przyszłego. Przy niekorzystnym rozwoju wydarzeń w 2022 roku nie można wykluczyć spadku gospodarczego, który może wynieść 1-4 procent – czytamy.

Urzędnik Łukaszenki chce, by zagranica opłaciła wydatki na imigrantów

Dla porównania, w krajach, które są członkami banku przewidywany jest wzrost PKB. Od 2,8 procent w Rosji do 6-7 procent w Tadżykistanie. Dla sąsiedniej Ukrainy (nie jest członkiem EABR), według prognozy innego banku: Europejskiego Banku Rekonstrukcji i Rozwoju, wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie tyle, co w obecnym, czyli 3,5 procent.

Eksperci przewidują, że na Białorusi spadnie kurs rubla w związku ze zmniejszeniem eksportu i pogorszeniem klimatu inwestycyjnego. Mińsk będzie musiał także spłacić 3,5 miliarda dolarów kredytów, co wymaga refinansowania długów.

„Mowa o miliardach dolarów”. Ile Białoruś może stracić na zamknięciu granicy z Polską

МH/pp belsat.eu

Wiadomości