Już 20 tys. osób ukaranych za udział w białoruskich protestach

To uczestnicy ubiegłorocznych demonstracji pociągnięci do odpowiedzialności z artykułów kodeksu wykroczeń. Kolejne 3,5 tys. osób zostało oficjalnie upomnianych.

W związku z udziałem w nielegalnych zgromadzeniach masowych do odpowiedzialności artykułów kodeksu wykroczeń (..) pociągnięto ponad 20 tys. osób – przypomniała Prokuratura Generalna w przededniu Dnia Wolności obchodzonego jutro przez zwolenników opozycji.

Oprócz tego znacznie wzrosła liczba postępowań karnych – na podstawie artykułów dotyczących ekstremizmu i terroryzmu. Za „akt ekstremistyczny” wszczęto 11 postępowań, za „zagrożenie” jego dokonania – 3, a za „finansowanie działalności terrorystycznej” – 2.

Tragikomedia po białorusku. Tuzin najbardziej absurdalnych wyroków politycznych

W związku z zarzutami o udział lub organizowanie masowych zamieszek prokuratorzy rozpoczęli 36 postępowań. Za „zastosowanie przemocy” wobec funkcjonariuszy lub jego groźby – 522. A wobec „osoby pełniącej stanowisko służbowe” – 207. Za obrazę przedstawiciela władzy – 298, a za bezczeszczenie symboli państwowych – 50.

597 postępowań wszczęto za „działania z użyciem” broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych.

Tymczasem Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” informuje, że od początku ubiegłorocznej kampanii wyborczej na Białorusi rozpoczęto 2300 postępowań karnych – przeciwko kandydatom, członkom ich sztabów oraz uczestników pokojowych akcji protestu.

W sprawie przemocy stosowanej przez funkcjonariuszy struktur siłowych wobec demonstrantów – w tym także zabójstw – nie toczy się ani jedno postępowanie.

„Czegoś takiego nie było od czasów Stalina”. Szef „Wiasny” o represjach na Białorusi

sk, cez/belsat.eu

Wiadomości