Ukraińska wicepremier: porozumienie ws. NS2 nie daje nam żadnych gwarancji

Porozumienie USA i Niemiec w sprawie gazociągu Nord Stream 2 nie daje Ukrainie żadnych gwarancji — oświadczyła ukraińska wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Olha Stefaniszyna.

– Żadnych gwarancji Ukraina nie otrzymała. Ani w tym oświadczeniu, ani poza tym oświadczeniem. W oświadczeniu wskazano, że Niemcy będą wspierać inicjatywę Trójmorza, do której Ukraina i tak próbuje dołączyć, która i tak istnieje, dlatego nie rozumiem tego wsparcia — powiedziała wicepremier w telewizji Ukraina 24.

W oświadczeniu jest też mowa o dodatkowym finansowym wsparciu i utworzeniu funduszu zielonej transformacji energetycznej, na którego temat Ukraina już od dawna prowadzi negocjacje — kontynuowała.

– Żadnych nowych inicjatyw to oświadczenie nie przewiduje, żadnych perspektyw i gwarancji bezpieczeństwa, w szczególności odnośnie do członkostwa w NATO, nie otrzymaliśmy — dodała.

Stefaniszyna oznajmiła, że w ramach rekompensaty za uruchomienie NS2 Ukraina powinna otrzymać „pakiet energetycznych decyzji”.

– To gwarancja utrzymania tranzytu i kontynuacja stosunków w ramach trójstronnego kontraktu — wymieniła. – To również gwarancje dotyczące bezpieczeństwa — integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy — oraz realizacja zobowiązań UE w sprawie integracji rynków gazu i energii elektrycznej w zgodzie z umową stowarzyszeniową — dodała.

Administracja prezydenta USA Joe Bidena i niemieckie MSZ ogłosiły w środę we wspólnym oświadczeniu porozumienie w sprawie zakończenia sporu na temat NS2. W ramach umowy USA wstrzymują nakładanie sankcji na rurociąg, zaś Niemcy zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji.

W odpowiedzi na publikację dokumentu wspólne oświadczenie wydali szefowie MSZ Polski i Ukrainy, Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba. Wezwali oni USA i Niemcy do podjęcia kroków w celu znalezienia adekwatnej odpowiedzi na rodzący się kryzys bezpieczeństwa w naszym regionie, którego jedynym beneficjentem — jak podkreślili — jest Rosja.

Kułeba poinformował też, że jego kraj oficjalnie inicjuje konsultacje z Komisją Europejską i Niemcami w sprawie Nord Stream 2.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości