Sklepienie sanktuarium w Budsławiu grozi zawaleniem. Co ujawnili specjaliści?

Sankturarium w Budsławiu po pożarze. Zdjęcie: catholic.by

11 lipca spłonął dach najważniejszego katolickiego sanktuarium na Białorusi, ale sklepienie udało się ocalić przed zawaleniem. Teraz komisja ekspercka opublikowała wyniki badań stanu świątyni.

Według specjalistów w wyniku działania wysokiej temeperatury najbardziej ucierpiała ceglana konstrukcja kopuły nad nawa środkową. Pojawiły się pęknięcia, zniszczona została zewnętrzna warstwa tynku, a tynk wewnątrz zaczął odpadać. W związku z tym, że pęknięcia się powiekszają, uznano że kopuła grozi zawaleniem i należy ją zabezpieczyć specjalną konstrukcją.

Kopuła sankturarium w Budsławiu po pożarze. Zdjęcie: catholic.by

Powiększają się także pęknięcia na sklepieniu prawej nawy.

Brak dachu i ulewne deszcze powodują nasiąkanie ścian i sklepienia wodą, co może doprowadzić do utraty tynków z cennymi freskami. Mowa o słynnych budsławskich “ołtarzach optycznych”. By zapobiec tym procesom, budynek zabezpieczono tymczasowo przed deszczem, a wody opadowe są odprowadzane poza jego konstrukcję. Zmniejszyło to ryzyko dalszych uszkodzeń, ale ich nie wykluczyło.

Sklepienie sankturarium w Budsławiu po pożarze. Zdjęcie: catholic.by

Brakuje materiałów archiwalnych o sanktuarium

Jednym z problemów, przed którym stanęli specjaliści, to prawie całkowity brak dokumentacji technicznej budynku. Nie zostały tu przeprowadzone kompleksowe prace badawcze i restauratorskie. Niezbędne pomiary architektoniczne są wykonywane dopiero teraz. Eksperci zbadali też fundamenty świątyni i grunt pod nimi. Doszli do wniosku, że należy wzmocnić podmurówkę, których zużycie obliczono na 55 proc., a ogólny stan uznano za niezadowalający.

Ujawniono także szereg innych problemów, przy czym nie wszystkie związane są z pożarem. Jednak one także będa musiały być rozwiazane, by uratować budsławską bazylikę.

Sklepienie sankturarium w Budsławiu po pożarze. Zdjęcie: catholic.by

Katolickie sanktuarium maryjne w Budsławiu stanęło w ogniu 11 maja. Dzięki szybkości działania strażaków świątynia została ocalona. W czasie akcji gaśniczej z wnętrza wyniesiono najważniejsze przedmioty sakralne, w tym obraz Budsławskiej Bogurodzicy.

Tego samego dnia w internecie ruszyła zbiórka pieniędzy na odbudowę tej najważniejszej katolickiej świątyni na Białorusi. Do 20 lipca zebrano 963 585 ruble. W najbliższym czasie Kościół musi zapłacić 44,5 tysiąca rubli firmie architektonicznej oraz 103 tysiące rubli naukowcom prowadzącym prace badawcze.

Czym żyje Budsław po pożarze jednej z najważniejszych świątyń w kraju

hh,pj/belsat.eu

Wiadomości