Ukraiński MSZ: wycofanie do koszar rosyjskich wojsk nie wystarczy

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba oświadczył, że może to złagodzić napięcie, ale nie wystarczy, by powstrzymać eskalację sytuacji, ani generalnie konfliktu.

Dmytro Kułeba zaznaczył, że po zapowiedziach Moskwy, Ukraina chciałaby zobaczyć teraz konstruktywne działania, potwierdzone przez wywiad Ukrainy i NATO. Podkreślił też, że Rosja powinna wyjaśnić, dlaczego przemieściła na granicę z Ukrainą tak ogromną ilość wojsk z bronią ofensywną.

Moskwa: pięciu polskich dyplomatów ma opuścić Rosję

Minister podziękował zachodnim partnerom za zdecydowaną reakcję na zaostrzenie przez Rosję sytuacji wokół ukraińskich granic, co jego zdaniem pomogło skłonić Rosję do zakończenia manewrów wojskowych. Kułeba wezwał ich jednak do dalszego monitorowania sytuacji, aby podjąć skuteczne kroki w celu powstrzymania Rosji.

Dziś Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że wojska rosyjskie, które uczestniczyły w ćwiczeniach na anektowanym Krymie rozpoczęły powrót do miejsc stałej dyslokacji. Siły te kierują się na stacje kolejowe i lotniska, trwa załadunek na okręty desantowe. Przerzucenie wojsk ma zakończyć się do 1 maja.

“Marne kłamstwo” – rosyjskie służby zaprzeczają udziałowi w eksplozjach w Czechach

Wczoraj minister obrony Rosji Siergiej Szojgu polecił, by siły dwóch okręgów wojskowych, Południowego i Zachodniego, powróciły na miejsca stałej dyslokacji. Mówił o tym na anektowanym Krymie, gdzie odbywały się ćwiczenia z udziałem 10 tysięcy żołnierzy.

NATO oświadczyło, że deklaracja Rosji o wycofaniu swoich wojsk do baz z obszaru w pobliżu granicy z Ukrainą, jest ważna i wydana w odpowiednim czasie. Sojusz nadal jednak zachowuje czujność.

Zadowolenie wyraził także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Podkreślił, że redukcja wojsk „proporcjonalnie zmniejsza napięcie”.

NATO: Rosja wycofuje swoje wojska w odpowiednim momencie

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości