Szef litewskich pograniczników: Białoruś zmienia taktykę, granicę usiłują przekroczyć małe grupy migrantów

Zmienia się taktyka białoruskich struktur siłowych w kryzysie migracyjnym; na granicę z Litwą spychane są małe grupy migrantów – oświadczył szef litewskiej Służby Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) Rustamas Liubajevas.

– Zauważyliśmy, że zmieniła się taktyka przedstawicieli białoruskich struktur siłowych – powiedział Liubajevas w rozmowie z telewizją publiczną LRT.

Wskazał, że migranci „są spychani na Litwę bardzo małymi grupami, po trzy, cztery, pięć osób, co nieco utrudnia ich wykrycie i zatrzymanie”.

13 Irakijczyków utknęło na granicy Litwy. Białoruskie służby nie pozwalają im wrócić do domu

Minionej doby udaremniono 70 prób nielegalnego przekroczenia granicy litewsko-białoruskiej. Na Litwę zostało wpuszczonych dwóch Białorusinów, którzy wystąpili o azyl. Najwięcej przypadków nielegalnego przekroczenia granicy odnotowano na południu kraju, w pobliżu granicy z Polską.

VSAT poinformowała, że w niedzielę zatrzymano dwóch Ukraińców, którzy samochodami Toyota Prius i Dacia Lodgy z polskimi tablicami rejestracyjnymi przewozili po siedmiu migrantów. Wobec Ukraińców wszczęto dochodzenie.

W ocenie byłego ministra spraw zagranicznych Litwy, obecnie przedstawiciela MSZ ds. migracji Linasa Linkevicziusa zauważalny obecnie „pewien spadek napięcia na wschodniej granicy UE nie jest punktem zwrotnym w kryzysie”.

– Najwyraźniej postanowiono podtrzymać napięcie i czekać na ustępstwa – powiedział w poniedziałek w rozmowie z radiem publicznym Linkeviczius.

W tym roku granicę litewsko-białoruską nielegalnie przekroczyło dotąd ponad 4,2 tys. osób, a prawie 7 tys. zostało zawróconych.

„Sytuacja budzi zaniepokojenie”. Przedstawiciele WHO odwiedzili obóz dla migrantów w Bruzgach

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości