Kommiersant: Niemcy mają przekonać Rosję do tranzytu przez Ukrainę, pytanie – jak?

Według rosyjskiego dziennika Kommiersant kluczowym pytaniem jest, „jak właściwie Niemcy mają zamiar przekonać Rosję do przedłużenia kontraktu tranzytowego przez Ukrainę”, przed uruchomieniem gazociągu Nord Stream 2.

Dziennik przypomina, że kontrakt z Rosją dotyczący tranzytu gazu przez Ukrainę wygasa 1 stycznia 2025 roku. Wskazuje, że szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, komentując doniesienia prasy o porozumieniu USA-Niemcy, powiedział, że ustalenie mówiące o zobowiązaniu Niemiec do zapewnienia przedłużenia tranzytu przez Ukrainę jest „zdumiewające”.

MSZ Ukrainy „ma wiele pytań” co do ustaleń w sprawie Nord Stream 2

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził dzisiaj, że przedłużenie tranzytu gazu z Rosji przez Ukrainę po 2024 roku to „wyłącznie kwestia celowości i opłacalności ekonomicznej”

Rosja chciałaby — według słów rzecznika Kremla — by USA i Niemcy w porozumieniu na temat Nord Stream 2 wezwały Ukrainę do „zajęcia odpowiedzialnego stanowiska w kwestii stworzenia odpowiednich warunków” do dalszego tranzytu.

Dziennik Niezawisimaja Gazieta prognozuje, że Rosja „już zaczęła przygotowywać swoje stanowisko negocjacyjne” na rozmowy z Niemcami. Strona rosyjska może — zdaniem gazety — wskazać, że transport przez gazociągi ukraińskie jest kosztowny, tymczasem Rosja dużo zainwestowała w budowę gazociągów Nord Stream 2 i Turecki Potok (Turkish Stream).

– USA i RFN mogą obiecać Ukrainie jakieś kredyty i zadeklarować możliwości inwestycji w jej system gazociągów, ale dopóki ona sama nie zaproponuje Rosji korzystnych wariantów tranzytu, żadne ustalenia rosyjsko-amerykańskie nie będą mieć wielkiego znaczenia z punktu widzenia utrzymania tranzytu ukraińskiego – powiedział NG ekspert rynku gazowego Stanisław Mitrachowicz.

W ramach porozumienia z USA Niemcy mają wykorzystać wszelkie możliwe środki nacisku, by doprowadzić do przedłużenia — na okres do 10 lat — wygasającej w 2024 umowy Ukrainy z Rosją o tranzycie gazu. Według szacunków w ramach obecnej umowy Ukraina otrzymuje z tytułu opłat tranzytowych 1,5-3 mld dolarów rocznie.

Tymczasem podczas konferencji prasowej w Berlinie kanclerz Angela Merkel uznała niemiecko-amerykańskie porozumienie w sprawie gazociągu Nord Stream 2 za dobry krok. „Strona rosyjska przekazała mi, że nie chce używać energii jako broni” – podkreśliła kanclerz.

– Nie jesteśmy bezbronni — powiedziała i zaznaczyła, że w razie potrzeby sankcje mogą zostać nałożone na Rosję, jeśli status Ukrainy jako kraju tranzytowego gazu będzie zagrożony.

Mówiła to w kontekście zawartego w środę porozumienia z USA, pozwalającego na dokończenie kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 bez nakładania nowych sankcji ze strony USA.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości