Resort obrony: manewry Zapad-2021 odbędą się także na Białorusi

Białoruskie ministerstwo obrony ostrzega Zachód, że podejmie „dalsze kroki” jeśli Europa i USA nie zmienią swojej polityki – przekazał dyplomatom wojskowym z krajów zachodnich generał Aleh Woinau. Wyjaśnił, że to reakcja na „nieuszanowanie” wyników wyborów prezydenckich.

– W przypadku kontynuowania przez kraje zachodnie polityki eskalacji napięcia Białoruś rezerwuje sobie prawo do podjęcia dodatkowych działań w sferze bezpieczeństwa narodowego – oświadczył podczas briefingu dla attaches wojskowych, akredytowanych w Mińsku, generał Aleh Woinau, którego cytuje służba prasowa resortu obrony.

Według białoruskiego generała, szefa departamentu współpracy międzynarodowej w ministerstwie obrony, w ubiegłym roku część krajów „nie uszanowała woli wyrażonej w wyborach przez społeczeństwo Białorusi”.

– Reakcja na wybory prezydenta Białorusi była upolityczniona i nie miała na celu rozwoju relacji dobrosąsiedzkich. Powstała sytuacja (efekt zagrożeń zewnętrznych i wewnętrznych) wymagała weryfikacji sytuacji polityczno-wojskowej – oświadczył generał.

W sierpniu ubiegłego roku na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie, zwycięzcą których ogłoszono Alaksandra Łukaszenkę z wynikiem 80,1 proc. Wywołało to masowe wielomiesięczne protesty, a następnie – falę brutalnych represji ze strony władz.

Prezydent Duda w ONZ apeluje do społeczności międzynarodowej o reakcje na wydarzenia na Białorusi i w Rosji

UE uznała, że wybory prezydenckie na Białorusi z 9 sierpnia 2020 r. były niedemokratyczne, a Łukaszenka nie posiada legitymacji demokratycznej. Również USA oświadczyły, że nie uznają Łukaszenki za „legalnego prezydenta Białorusi”.

W czasie briefingu, jak czytamy w komunikacie, wojskowy wskazał na takie działania jak: planowe rozmieszczanie w Europie segmentu tarczy antyrakietowej, umieszczenie w Polsce dowództwa V Korpusu Sił Lądowych USA i utworzenie infrastruktury, która „umożliwia dyslokację do 20 tys. żołnierzy amerykańskich”, zwiększenie aktywności wywiadowczej i intensywności lotów amerykańskich bombowców strategicznych, a także – „destabilizujący czynnik (w postaci) manewrów Defender Europe 2020”.

Wojskowy wezwał przedstawicieli attachatów do „konkretnych i niezwłocznych działań, mających na celu przywrócenie konstruktywnej współpracy”.

Poinformował on również, że białorusko-rosyjskie manewry Zachód-2021 odbędą się na terytorium obu krajów.

Killerzy Łukaszenki uczą się polskiego WIDEO

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości