Londyn chce, aby ONZ zajęła się Rosją i Białorusią. Ten temat będzie też dziś poruszony w UE

Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Do radykalniejszych działań w stosunku do reżimu w Mińsku apeluje też opozycjonistka Swiatłana Cichanouskaja. Dziś o Białorusi będą rozmawiali unijni ministrowie spraw zagranicznych.

Szef MSZ WB Dominik Raab wystąpi na otwarciu 46. sesji Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie. Jego zdaniem, powinna ona zareagować na ostatnie wydarzenia w Rosji i na Białorusi oraz w Chinach i Birmie. Brytyjski MSZ podkreśla, że prawa człowieka są tam naruszane systematycznie, co wymaga skoordynowanych działań wspólnoty międzynarodowej. W przypadku Rosji chodzi o sprawę Aleksieja Nawalnego, a Białorusi sfałszowane wybory prezydenckie i brutalną pacyfikację protestów.

– Rada ONZ powinna kontynuować wszechstronne badanie naruszeń praw człowieka, w tym także informacji o torturach, brutalnym, nieludzkim bądź poniżającym godność traktowaniu – dodał Raab.

Białoruskie władze tworzą bazę danych 30 tys. politycznych „ekstremistów”

W wywiadzie udzielonym brytyjskiemu The Sunday Times liderka białoruskiej opozycji Switłana Cichanouskaja podkreśla, że zachodniej sankcje, w tym Unii Europejskiej w stosunku do reżimu w Mińsku są niewystarczające.

– Sankcje obejmują 90 osób. To jest kpina, reżim Łukaszenki się śmieje – dodała.

Zaznaczyła też, że konieczne są nowe sankcje wobec przedstawicieli władz, w tym też sędziów, którzy wydają wyroki w sprawach politycznych. Dziś ta kwestia może być omawiana na spotkaniu unijnych ministrów spraw zagranicznych.

Cichanouskaja poprosi Szwajcarię o poszukanie ukrytego majątku Łukaszenki

Międzynarodowy Komitet Badania Tortur na Białorusi, składający się z organizacji pozarządowych białoruskich i zagranicznych, zaprezentował trzeci raport poświęcony naruszeniom praw człowieka, tym razem wobec kobiet. Organizacja podkreśla, że zatrzymywane kobiety są często kontrolowane przez mężczyzn-funkcjonariuszy, a warunki, w których są przetrzymywane naruszają wszelkie normy. Najwięcej takich przypadków było w dniach 9-13 sierpnia zeszłego roku, ale dochodzi do nich nadal. Władze nie reagują na żadne skargi i zdaniem autorów raportu, naruszają swoje międzynarodowej zobowiązania.

pp/belsat.eu wg Nawiny, NN, Swaboda, TASS

Wiadomości