Do Polski uciekł białoruski dudziarz – więzień polityczny

Irdorath podczas opozycyjnego marszu 16 sierpnia 2020 roku. Zmicier Szymanski w centrum. Zdjęcie: belsat.eu

Zmicier Szymanski z zespołu Irdorath został skazany na trzy lata prac przymusowych za grę na dudach podczas protestu opozycji 16 sierpnia 2020 roku.

Wczoraj opozycyjna Białoruska Rada Kultury poinformowała, że muzyk uciekł z Białorusi i znalazł schronienie w Warszawie.

Zmicier Szymanski, inni członkowie i sympatycy folk-metalowego zespołu Irdorath zostali zatrzymani 2 sierpnia 2021 roku przez funkcjonariuszy Głównego Wydziału do Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Kopupcją (HUBAZiK) MSW. Osoby umieszczone wtedy w areszcie śledczym zostały przez obrońców praw człowieka uznane za więźniów politycznych. Obecnie status ten ma 876 osób represjonowanych na Białorusi.

Muzycy zostali oskarżeni o “udział w działaniach poważnie naruszających porządek społeczny” (art. 342 KK). Chodzi o ich udział w największym marszu białoruskiej opozycji 16 sierpnia 2020 roku, podczas którego szli na czele jednej z kolumn grając swoje utwory i protest songi. Między innymi uznany za hymn protestów utwór “Chcemy zmian!” (ros. “Pieriemien!”) Wiktora Coja i grupy Kino.

Dudziarze białoruskiego Irdorath oskarżeni o kierowanie protestem

 

29 października sędzia Aleh Kalada skazał Zmitra Szymanskiego na 3 lata tzw. „chemii ze skierowaniem”, czyli ograniczenia wolności w postaci prac przymusowych w zakładzie karnym typu otwartego.

Od wczoraj wiadomo, że dudziarz dostał kolejnym białoruskim muzykiem, który przed represjami reżimu Alaksandra Łukaszenki uciekł do Polski.

„To jest niewolnictwo”. Białoruski więzień polityczny o warunkach pracy przymusowej

Zmicier Szymanski od 15 lat gra na dudach i innych instrumentach w takich zespołach jak Irdorath, Всё_Crazy, Lićwinski Chmiel, Cornu Copia i Javaryna.

W 2017 roku Irdorath wystąpił na naszej antenie w programie Belsat Music Live.

aa,pj/belsat.eu

Wiadomości