Ukraina: powódź na południu kraju i okupowanym Krymie

Powódź w obwodzie czerniowieckim Ukrainy. Zdjęcie: dsns.gov.ua

Po ulewnych deszczach w obwodzie czerniowieckim na południu Ukrainy podtopionych jest kilkadziesiąt budynków, drogi są zniszczone, ale nie ma informacji o poszkodowanych – podała dziś ukraińska służba ds. sytuacji nadzwyczajnych. Na okupowanym przez Rosję Krymie ucierpiało 40 osób, a jedna zginęła.

W obwodzie czerniowieckim poziom wody stopniowo opada, podtopionych pozostaje kilkadziesiąt budynków mieszkalnych i gospodarczych w 15 miejscowościach. W jednej z wiosek częściowo nie ma prądu. W związku z intensywnymi deszczami uszkodzonych zostało ok. 30 km dróg oraz nawierzchnie mostów w tym regionie.

Powódź w obwodzie odeskim Ukrainy. Zdjęcie: dsns.gov.ua

Również w mieście Dniepr, stolicy obwodu dniepropietrowskiego, częściowo podtopionych pozostaje kilkadziesiąt budynków. Ulewy wyrządziły też szkody w obwodzie odeskim i donieckim. Trwa odpompowywanie wody.

Powódź na okupowanym przez Rosję Krymie. Zdjęcie: 82.mchs.gov.ru

Z powodu ulew ucierpiał zaanektowany przez Rosję Półwysep Krymski. Na wschodzie Krymu, w nocy ze środy na czwartek, spadły prawie dwie miesięczne normy opadów, a władze wprowadziły stan nadzwyczajny. W Kerczu po niektórych ulicach można było się poruszać jedynie łódkami.

Powódź na okupowanym przez Rosję Krymie. Zdjęcie: 82.mchs.gov.ru

Nocą z czwartku na piątek silne opady dotarły na południe Krymu, a w ciągu doby spadły ponad trzy miesięczne normy opadów – podała agencja Interfax-Ukraina. W Jałcie rzeki wyszły z brzegów, zamknięto wjazd do miasta. Po pomoc lekarską zwróciło się 40 osób, a jedna zginęła. Uszkodzona została miejska infrastruktura, część mieszkańców pozostaje bez dostaw wody, niektórzy też nie mają prądu i gazu – podaje portal Krym Realii.

Okupowany przez Rosję Krym boryka się z suszą i brakiem wody pitnej, która wcześniej dostarczana była kanałem z terytorium Ukrainy. Brak wody był jednym z motywów rosnącego wiosną napięcia pomiędzy Moskwą i Kijowem, które mogło doprowadzić do otwartej wojny.

Wojna o wodę dla Krymu? Były prezydent Ukrainy przewiduje rosyjską ofensywę

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości