Zełenski proponuje Putinowi spotkanie w Donbasie

Prezydenci mieliby spotkać się w dowolnym miejscu w tej części Donbasu, która jest kontrolowana od 2014 roku przez wspieranych przez Moskwę separatystów.

W opublikowanym posłaniu wideo Wołodymyr Zełenski przypomniał, że na spotkaniu doradców politycznych normandzkiej czwórki (Ukraina, Francja, Niemcy, Rosja) w poniedziałek zgłoszono propozycję spotkania na linii rozgraniczenia w Donbasie, żeby wyjaśnić sytuację.

– Co tu jest do zrozumienia? Bywam tam co miesiąc. Panie Putin! Jestem gotów pójść jeszcze dalej i zaproponować spotkanie w dowolnym punkcie ukraińskiego Donbasu, gdzie trwa wojna – oświadczył.

Ukraińska wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Olha Stefaniszyna powiedziała PAP, że Ukraina oczekuje wzmocnienia i rozszerzenia sankcji na Rosję. Oceniła, że Kreml chce zmusić Kijów, by grał według jego zasad.

– Dziś najważniejsze jest to, by nie dać się wciągnąć w prowokacje Kremla. I by wspólnymi wysiłkami Ukrainy i zachodniego świata pokazać Rosji, że jej działania w Donbasie i na Krymie doprowadzą do dalszej międzynarodowej izolacji kremlowskiego reżimu i będą mieć dla Rosji jasne konsekwencje – podkreśliła.

Morze Czarne: rosyjskie lotnictwo i flota przećwiczyły bitwę morską

Dodała, że dla Kijowa ważne jest, by kraje NATO dawały jasne sygnały co do wsparcia dla integralności terytorialnej Ukrainy i w sprawie odpowiedzialności Kremla za prowokacje i eskalację.

W ostatnim czasie przedstawiciele ukraińskich władz prowadzą wiele rozmów z zagranicznymi partnerami na różnych szczeblach. Wspomniała w tym kontekście ostatnią wizytę ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Rau’a w Kijowie.

– Polska to nasz wieloletni przyjaciel, jeden z tych krajów, które najlepiej rozumieją wyzwania bezpieczeństwa dla Europy w kontekście rosyjskiej agresji – dodała.

Wczoraj głos zabrało także francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które ostrzegło, że nowy atak Rosji na suwerenność Ukrainy będzie „nie do przyjęcia” i nie pozostanie „bez konsekwencji”.

Szef MSZ Ukrainy: przy naszych granicach niedługo będzie ponad 120 tys. rosyjskich żołnierzy

Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba powiedział wcześniej, że Rosja wkrótce będzie miała ponad 120 tys. żołnierzy na granicy z Ukrainą. Wezwał do wprowadzenia nowych zachodnich sankcji gospodarczych w celu powstrzymania Moskwy przed „dalszą eskalacją”.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości