Putin grozi „kolektywnemu Zachodowi”

Orędzie Władimira Putina, zdj.: transmisja NTW

W czasie swojego orędzia do Zgromadzenia Federalnego (połączonych izb parlamentu Rosji) prezydent mówił, że Moskwa opowiada się za dobrymi stosunkami ze wszystkimi krajami. Wrogie akcje wobec Rosji spotkają się jednak z odpowiedzią.

Władimir Putin podkreślił, że może być ona asymetryczna i brutalna.

– Organizatorzy jakiejkolwiek prowokacji zagrażającej bezpieczeństwu Rosji pożałują, jak dawno nie żałowali – mówił.

Rosyjski prezydent skrytykował politykę sankcji. Dodał, że Moskwa zachowuje się spokojnie i na razie nie odpowiada na nieprzyjazne wobec jej akcji.

– Czepiają się Rosji to tu, to tam, bez jakichkolwiek przyczyn. To już się zrobił jakiś sport! – podkreślił.

Szef MSZ Ukrainy: przy naszych granicach niedługo będzie ponad 120 tys. rosyjskich żołnierzy

Nie wymienił konkretnie żadnego kraju mówiąc o „kolektywnym Zachodzie”. Za to odniósł się tutaj do „Księgi dżungli” mówiąc o tym, że mniejsze kraje starają się „zadowolić suwerena”, tak jak szakal Tabaki w książce Kiplinga starał się zadowolić głównego antagonistę – tygrysa Shere’a Khana.

Anatomia histerii: Łukaszenka ucieka przed zamachowcami już od 27 lat

Władimir Putin wspomniał też o Białorusi. Jego zdaniem, Zachód ignoruje fakt, że próbowano tam zorganizować przewrót i zabić Alaksandra Łukaszenkę.

– Można mieć różne o nim opinie, ale praktyka organizacji przewrotów, w tym zabójstw, to już jest za dużo – mówił.

Zamachowcy mieli próbować zaatakować system energetyczny Białorusi, przeprowadzić cyberataki.

– Charakterystyczne jest, że takie oburzające działania nie są potępiane przez tak zwany kolektywny Zachód. Nikt jakby niczego nie zauważa, wszyscy udają, że nic się nie dzieje

W tym kontekście prezydent odniósł się do Ukrainy, gdzie -według Kremla- 7 lat temu doszło do przewrotu, w wyniku którego usunięto ze stanowiska prezydenta Wiktora Janukowycza.

Morze Czarne: rosyjskie lotnictwo i flota przećwiczyły bitwę morską

Władimir Putin poinformował też, że praca nad nowymi systemami uzbrojenia idzie zgodnie z planem. Zapowiedział, że do końca 2022 roku trafi do służby pierwszy pułk uzbrojony w całości w międzykontynentalne rakiety balistyczne Sarmat. Prezydent przypomniał, że do armii już trafił system Awangard, uzbrojony w międzykontynentalne rakiety balistyczne z hiperdźwiękowymi głowicami manewrującymi, i że do służby wszedł także laser bojowy Pierieswiet. O istnieniu tych nowoczesnych rodzajów uzbrojenia Putin poinformował po raz pierwszy w 2018 roku, również w dorocznym orędziu do Zgromadzenia Federalnego

Wcześniej prezydent Rosji poświęcił ponad godzinę kwestiom socjalnym. Mówił dużo o sukcesach w walce z pandemią, 3 szczepionkach stosowanych w Rosji, a także o ekologii i rozwoju turystyki, w tym na okupowanym Krymie.

Wśród wydalonych z Czech – oficer jednostki GRU. Oficjalnie pracował w rosyjskiej ambasadzie

pp/belsat.eu wg inf.wł i PAP

Wiadomości