Ambasador USA na Białorusi będzie rezydowała w Wilnie

Ambasador USA w Mińsku Julie Fisher, która nie otrzymała jeszcze białoruskiej wizy, czasowo będzie rezydowała w Wilnie – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Litwy Mantas Adomenas.

– W obliczu nasilających się prześladowań (Białorusinów) ze strony reżimu, Stany Zjednoczone zdecydowały, że ambasador na Białorusi Julie Fisher będzie mieszkać i pracować w Wilnie – powiedział w rozmowie z portalem 15min.lt. Adomenas.

Poinformował też, że rząd Litwy otrzymał już formalny wniosek władz amerykańskich o akredytację w Wilnie ambasadora USA na Białorusi.

Białoruskie firmy objęte sankcjami USA stają się toksyczne dla innych przedsiębiorstw

Ambasador Fisher zapowiedziała, że jeszcze w tym tygodniu odwiedzi Warszawę, gdzie z liderami białoruskiego ruchu demokratycznego będzie rozmawiała o tym, jak „Stany Zjednoczone we współpracy z sojusznikami i partnerami, mogą pomóc w przezwyciężeniu obecnego kryzysu politycznego i zorganizowaniu nowych wyborów (prezydenckich) w 2021 roku”.

Julie Fisher spotkała się w poniedzialek w Wilnie ze Swiatłaną Cichanouską Zdj. belsat.eu

Fisher jest pierwszym ambasadorem USA na Białorusi od 13 lat. W ubiegłym tygodniu oświadczyła, że jest gotowa do pracy w Mińsku, ale wciąż czeka na wydanie jej wizy przez władze Białorusi. Jej kandydatura została zatwierdzona w amerykańskim Senacie pod koniec ubiegłego roku.

– Od Nowego Roku bardzo spodziewałam się przyjechać do Mińska. Przez Senat zostałam zatwierdzona w grudniu. Ale dziś nie mogę przyjechać do Mińska – wyjaśnia sytuację Fisher. – USA są ze swojej strony gotowe. Ja byłam gotowa i czekamy od strony białoruskiej odpowiednich kroków.

Mianowana ambasador USA na Białorusi odwiedziła Biełsat

jb/ belsat.eu wg PAP, inf. wł.

 

Wiadomości