Za żarty o Łukaszence? Białoruski satyryk zostanie w areszcie

Współpracujący z Biełsatem komik Pawał Winahradau powinien wczoraj wyjść na wolność po 45 dniach aresztu za satyryczny post w sieciach społecznościowych. Milicja zatrzymała go jednak na kolejne 72 godziny.

Pawał Winahradau to aktywista opozycyjnego ruchu „Hawary praudu!” („Mów prawdę”!) wideobloger i autor programu satyrycznego “Heta ż Winagrad!”, który można zobaczyć także na antenie Biełsatu. 5 lipca wieczorem do jego domu w Berezynie przyszła milicja, która po przeszukaniu nieruchomości zatrzymała komika.

Satyryk i aktywista demokratyczny Pawał Winahradau. Mińsk, Białoruś, 12 maja 2021 r.

Winahradau stanął przed sądem za satyryczny wpis w mediach społecznościowych – skrytykował pomysł kierownika opozycyjnego Narodowego Zarządu Antykryzysowego Pawła Łatuszki, który wezwał Białorusinów do wyjścia na protesty 9 maja (w Dniu Zwycięstwa). Winahradau stwierdził, że Łatuszka zazdrości Swiatłanie Cichanouskiej możliwości mobilizowania ludzi i stwierdził, że równie dobrze on sam może wezwać do udziału w protestach 10 maja. Żadne demonstracje się tego dnia nie odbyły, a mimo to sąd skazał satyryka najpierw na 15 dni aresztu, a potem na kolejne 30.

O tym, że Pawał Winahradau nie został wypuszczony z aresztu poinformowała dziś jego żona Swiatłana. Śledczy poinformował ją, że przeciwko mężowi wszczęta została sprawa karna z artykułu KK mówiącego o obrazie prezydenta (367.1 KK). Sprawa ma być związana z tym samym sarkastycznym postem.

Mińsk: kierownictwo Press Clubu na wolności po 8 miesiącach aresztu

aa,pj/belsat.eu

Wiadomości