Morze Czarne: rosyjskie lotnictwo i flota przećwiczyły bitwę morską

Wchodząca w skład Floty Czarnomorskiej fregata Admirał Essen podczas wspólnych ćwiczeń w lotnictwem Południowego Okręgu Wojskowego. Morze Czarne, 20.04.2021 r. Zdjęcie: mil.ru

Ponad 20 rosyjskich okrętów wojennych i trzy eskadry samolotów szturmowych wzięły udział w manewrach wojskowych na Morzu Czarnym – poinformowała dziś agencja Interfax, powołując się na komunikat rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

W manewrach uczestniczyło też lotnictwo Południowego Okręgu Wojskowego – samoloty szturmowe Su-25SM3 oraz jednostki obrony przeciwlotniczej.

– Wcześniej ponad 50 samolotów Południowego Okręgu Wojskowego przemieszczono na Krym – podano w komunikacie.

Rosjanie utworzyli jeszcze jeden obóz polowy na Krymie?

Jak podkreślił sztab Floty, były to planowe manewry, przeprowadzone zgodnie z planem kontrolnego sprawdzenia Floty Czarnomorskiej w ramach sprawdzenia Południowego Okręgu Wojskowego.

Przećwiczono „odpieranie ataku środków ataku powietrznego” z użyciem aktywnych przeszkód radioelektronicznych i umownym wykorzystaniem środków obrony przeciwlotniczej”. Z kolei trzy eskadry samolotów szturmowych przetrenowały m.in. obieranie kursu bojowego i umowne użycie broni rakietowej.

Rosja wprowadziła od 20 do 24 kwietnia tymczasowe ograniczenia lotów nad częścią Krymu i Morza Czarnego, gdyż „region ten jest czasowo niebezpieczny dla ruchu statków powietrznych” – wynika z międzynarodowej informacji dla pilotów NOTAM.

Rosja na pół roku zamknie część Morza Czarnego dla obcych jednostek. Sprawą chce się zająć UE

Rosja zapowiedziała wcześniej, że od 24 kwietnia do 31 października zamknie część Morza Czarnego dla żeglugi okrętów wojskowych i jednostek obcych państw. Chodzi o obszary wzdłuż wybrzeży anektowanego Krymu. Rosja uważa je za swoje wody terytorialne, ale kraje zachodnie i Ukraina nie uznają dokonanej przez Rosję w 2014 r. aneksji. W ten sposób odcięte zostaną ukraińskie porty w Mariupolu i Berdiańsku.

Służby prasowe Floty podały w sobotę, że 15 jednostek rosyjskiej Flotylli Kaspijskiej przepłynęło przez Cieśninę Kerczeńską na Morze Czarne. Wcześniej przerzucono je z Morza Kaspijskiego na Morze Azowskie kanałem Wołga-Don. W grupie tej były kutry artyleryjskie, jednostki desantowe i pomocnicze. Zapowiedziano, że załogi tych okrętów wezmą udział wraz z siłami Floty Czarnomorskiej w ćwiczeniach morskich.

W kierunku Krymu Rosja wysłała też cztery duże okręty desantowe projektu 775 – dwa Floty Północnej i dwa Floty Bałtyckiej. Okręty te służą do transportowania i desantu piechoty morskiej i ciężkiego sprzętu opancerzonego. Media w Turcji, na które powołuje się Gazeta.ru powiadomiły w niedzielę, iż jednostki są już na Morzu Czarnym.

Przemieszczanie sił rosyjskich zbiegło się z napięciem wokół ukraińskiego Donbasu.

Saakaszwili: obecna sytuacja przy granicy z Ukrainą przypomina tę sprzed wojny w Gruzji w 2008 roku

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości