Białoruska prokuratura rozpocznie śledztwo w sprawie ludobójstwa w czasie II wojny światowej

Prokuratura Generalna Białorusi zamierza wszcząć sprawę karną dotyczącą ludobójstwa na narodzie białoruskim w czasie drugiej wojny światowej. Jeśli do tego dojdzie, to Mińsk zażąda wydania zbrodniarzy wojennych – zapowiedziano.

– W przypadku takiego postępowania w ramach porozumień międzynarodowych podejmiemy kwestię wydania niektórych zbrodniarzy, którzy, jak się okazało, jeszcze żyją – powiedział prokurator generalny Andrej Szwied, cytowany przez państwową agencję BiełTA.

Wskazał również, że „podjęty zostanie temat działania organów śledczych i ścigania za granicą, w tym w krajach, które próbowały przeprowadzić na Białorusi kolorową rewolucję”.

– Zadamy im wiele pytań w ramach wzajemnej pomocy prawnej. I pojawią się podstawy prawne, by rozwiązać wiele innych bardzo ważnych kwestii – zapowiedział Szwied, nie precyzując, o jakie kwestie chodzi.

O zamiarze wszczęcia sprawy karnej w sprawie ludobójstwa na narodzie białoruskim w czasach wielkiej wojny ojczyźnianej, jak w większości krajów byłego ZSRR określa się okres, gdy ZSRR walczył przeciwko Niemcom hitlerowskim w latach 1941-1945, poinformował Szwied w czwartek.

Rozstrzeliwać i wieszać. Prezenter białoruskiej TV chce wprowadzić „niemiecki porządek”

Białoruska Socjalistyczna Republika Radziecka znajdowała się pod okupacją niemiecką w larach 1941-1944. W tym czasie na jej terytorium, w którego składzie były również wschodnie tereny II RP zajęte przez ZSRR w 1939 roku, Niemcy zgładzili kilka milionów ludności. Dokładna liczba ofiar nie jest znana, jednak – jak podaje portal TUT.by – historycy mówią o liczbach od 1,6 mln do 3,4 mln.

jb/ belsat.eu wg PAP

 

Wiadomości