„Białoruskie Dyktando” w Białymstoku

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego już w najbliższą niedzielę. Z tej okazji, już po raz dziewiąty, uczniowie Niepublicznej Szkoły Podstawowej św. św. Cyryla i Metodego w Białymstoku napisali „Białoruskie Dyktando”. Imprezę, jak co roku, objął patronatem Biełsat.

Od 2013 roku w imprezie brali udział uczniowie zaprzyjaźnionych szkół z Narwi, Załuk czy Bielska Podlaskiego. Dwa lata temu do Białegostoku przyjechali nawet uczniowie liceum z Brześcia. Tym razem, z uwagi na obostrzenia sanitarne dyktando napisali tylko uczniowie Szkoły Podstawowej św. św. Cyryla i Metodego.

W tym roku w dyktandzie z powodu pandemii uczestniczyli tylko uczniowie klas 3. Zdj. Belsat.eu

– W tym roku spotykamy się w okrojonym składzie. Staramy się funkcjonować w miarę normalnie. Nie wszystkie dzieci wróciły do szkoły, ale nasza tradycyjna „Dyktouka” musiała się odbyć – zapewnia dyrektor szkoły podstawowej Marcin Abijski.

Pomysł na pisanie dyktanda w języku białoruskim zrodził się w głowie nauczycielki języka białoruskiego Joanny Marko:

– Dawno temu, jakieś dziewięć lat temu, przeglądałam białoruskie strony internetowe i zobaczyłam, że w Białorusi z okazji Dnia Języka Ojczystego będą pisać dyktando. Pomyślałam, że jest to bardzo ciekawa idea i warto byłoby takie dyktando zorganizować u nas. Pierwsze dyktando napisało kilkanaście osób, w tym paru dorosłych. Pomysł bardzo spodobał się dzieciom. Pytały czy napiszemy dyktando w następnym roku.

„Białoruskie Dyktando” w Białymstoku – pod patronatem Biełsatu

Przez kilka lat dyktando pisali tylko uczniowie. Potem Joanna Marko postanowiła zaprosić również pisarzy, białoruskich dziennikarzy czy działaczy kultury, którzy razem z dziećmi pisali dyktando.

– W tym roku zdecydowaliśmy się zorganizować dyktando mimo wszystko, aby podtrzymać tradycję – podkreśla Joanna Marko. – Dzisiaj tekst pisali tylko uczniowie trzecich klas. Tak się składa, że na ten moment trzecioklasiści są najstarszymi uczniami w szkole.

Dyktando uświetnił występ szkolnego chóru. Na akordeonie przygrywała kierowniczka chóru Ałła Kamieńska. Zdj. Belsat.eu

Niepubliczna Szkoła Podstawowa św. św. Cyryla i Metodego w Białymstoku to placówka, w której dzieci uczą się trzech języków wschodniosłowiańskich od pierwszej klasy. Na zajęciach usłyszymy język rosyjski, białoruski i ukraiński. Dwa ostatnie realizowane są w ramach nauczania języków mniejszości narodowych. Dzieci uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych, między innymi w próbach chóru, który w swoim repertuarze ma pieśni w języku rosyjskim, białoruskim i ukraińskim. Kierownikiem chóru jest Ałła Kamieńska, która opowiada jak wyglądają realia pracy z dziećmi.

– Występujemy na wszystkich imprezach szkolnych. Przygotowuję dzieci do konkursów wokalnych, takich jak „Piosenka białoruska”. W tym roku sytuacja jest zupełnie inna. Próby chóru odbywają się przez internet. Prowadzenie zajęć lekcyjnych w internecie jest dużym utrudnieniem, bo jest opóźnienie, a co dopiero powiedzieć o organizowaniu prób chóru. Jakoś dajemy wspólnie radę – mówi nam pani Ałła.

Pomysłodawczyni dyktanda nauczycielka białoruskiego Joanna Marko. Jednym z patronów „Białoruskiego Dyktanda” był Biełsat. Zdj. Belsat.eu

Z okazji Dnia Języka Ojczystego w szkole św. św. Cyryla i Metodego oprócz dyktanda, odbywa się również dzień białoruski. I tym razem dzieci wraz z opiekunami przygotowały część artystyczną, która była preludium do dyktanda. Starsi uczniowie zaprezentowali spektakl „Rodnaja mowa”, a młodsze dzieci przygotowały scenkę „Białoruska wyliczanka”. Prezentację artystycznych umiejętności uczniów zakończył występ szkolnego chóru, któremu na akordeonie akompaniowała Ałła Kamieńska.

Po części artystycznej nadszedł czas na główne wydarzenie dnia, czyli „Dyktoukę”. W tym roku organizatorzy oddali hołd zmarłemu w październiku ubiegłego roku pisarzowi Wiktorowi Szwedowi. Ważne miejsce w twórczości Szweda zajmowały wiersze dla dzieci. Piosenki na jego teksty znają wszystkie dzieci uczące się języka białoruskiego w Polsce. W czasie dyktanda dzieci wysłuchały wiersza pod tytułem „Urodziłem się Białorusinem”.

– Wiktor Szwed był w naszej szkole – wspomina Joanna Marko. – Dzieci miały z nim spotkanie autorskie. Uczniowie z chęcią wybierają jego teksty przygotowując się do konkursów recytatorskich czy wokalnych. Dlatego nie mogło być inaczej i tegoroczne dyktando zostało poświęcone pamięci Wiktora Szweda.

W poprzednich latach dyktanda nawiązywały do ważnych jubileuszy. W 2017 roku dyktando poświęcono Franciszkowi Skarynie i 500-leciu wydrukowania Biblii, a w 2018 roku setnej rocznicy proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej. Dzieci pisały też dyktando na podstawie tekstu polskiej noblistki Olgi Tokarczuk.

Białystok napisał Białoruskie Dyktando – pod patronatem Biełsatu

tekst i zdjęcia: Łukasz Leoniuk/belsat.eu

Wiadomości