Prezydent Litwy: rozmowy z Łukaszenką są nieuniknione

Rozmowy z autorytarnym przywódcą Białorusi Alaksandrem Łukaszenką są nieuniknione w celu rozwiązania kryzysu humanitarnego, wywołanego przez nielegalną migrację – ocenił prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Podkreśla przy tym, że nie mowy o uznaniu Alaksandra Łukaszenki za prezydenta Białorusi.

– Powinniśmy rozmawiać, bo jest problem, który stworzył sam Łukaszenka. (…) Bez jego udziału rozstrzygnięcie tego problemu jest niemożliwe lub bardzo trudne – powiedział Nauseda.

Łukaszenka przyznaje, że białoruscy funkcjonariusze mogli pomagać migrantom

Prezydent wskazał, że widoczne są już oznaki deeskalacji sytuacji.

– Ludzie wracają do ojczyzny, startuje samolot pełen pasażerów, startuje z lotniska w Mińsku (…). Oznacza to, że sytuacja, choć w nieznacznym stopniu, się poprawia – zauważył.

W opinii Nausedy celem niedawnej rozmowy kanclerz Niemiec Angeli Merkel z Łukaszenką była próba rozstrzygnięcia problemu.

– Bez jego udziału wejście tych ludzi na pokład (samolotu) i wysłanie ich do kraju pochodzenia byłoby bardzo trudne – podkreślił.

„Mowa o miliardach dolarów”. Ile Białoruś może stracić na zamknięciu granicy z Polską

– Merkel rozmawiała z Łukaszenką jako „panem Łukaszenką”, a nie prezydentem, bo nim nie jest i nie może być – zwrócił uwagę Nauseda.

Prezydent poinformował, że przed rozmową z Łukaszenką kanclerz Niemiec zapytała Litwę o stanowisko, „co naszym zdaniem należy powiedzieć przy tej okazji”.

– Podkreśliliśmy, że naszym zdaniem ważne jest, iż nie może być żadnych umów dotyczących migracji, podziału obciążenia migracyjnego, ponieważ jest to zachęta do kontynuowania tej działalności, (…) a także, że migranci powinni być odesłani do domu – powiedział Nauseda.

W tym roku granicę litewsko-białoruską nielegalnie przekroczyło dotąd ponad 4,2 tys. osób.

Nowy ton Komitetu Granicznego. Zapewnia, że Polakom nic nie grozi

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości