Pracownicy bułgarskiego wywiadu wojskowego oskarżeni o szpiegostwo na rzecz Rosji

Ambasada Rosji w Sofii. Zdj. Wiki

Bułgarska prokuratura i resort obrony poinformowały o rozbiciu zorganizowanej grupy, która szpiegowała na rzecz Rosji. Na jej czele stał były oficer bułgarskiego wywiadu wojskowego.

Według prokuratury po raz pierwszy w najnowszej historii kraju dochodzi do rozbicia grupy wyższych urzędników państwowych i wojskowych, którzy szpiegowali na rzecz obcego państwa.

Na konferencji prasowej przedstawiciele prokuratury cywilnej i wojskowej poinformowali, że na czele grupy stał były wysoki rangą wojskowy, którego żona jest Rosjanką i ma dwa obywatelstwa – rosyjskie i bułgarskie. To ona utrzymywała kontakty z rosyjską ambasadą w Sofii; na konferencji prasowej pokazano nagrania jak wchodzi do ambasady.

W Bułgarii zatrzymano kilka osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji

Szef grupy, były pracownik wywiadu wojskowego, który przed laty ukończył szkołę wywiadu w Moskwie, próbował utworzyć siatkę osób mających dostęp do tajnych informacji o charakterze wojskowym dotyczących NATO, UE i samej Bułgarii. Ujawniono nagrania jak członkowie grupy robili zdjęcia sekretnych dokumentów, wyświetlanych na ekranach ich komputerów. Za przekazanie informacji otrzymywali wynagrodzenia, przeciętnie 2-3 tys. lewów (1000-1500 euro) miesięcznie.

Członkami grupy byli m.in. obecni pracownicy wywiadu wojskowego – podano na konferencji prasowej. Sześć osób zatrzymano, jedną osobę wypuszczono z aresztu, gdyż „współpracuje ze śledczymi”.

Bułgaria: Dwaj rosyjscy „dyplomaci” odesłani do domu, trzej rosyjscy „turyści” – z postawionymi z zarzutami

Resort obrony potwierdził zatrzymanie dwóch swoich pracowników. Bułgarskie MSW w komunikacie pochwaliło prokuraturę, kontrwywiad i służbę wojskowego wywiadu za skuteczną akcję przeciwko kolejnej próbie zbierania tajnych informacji na rzecz Rosji.

Z kolei MSZ podkreśliło, że „nie po raz pierwszy jesteśmy świadkami działań ambasad zagranicznych, sprzecznych z Konwencją Wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych i określamy te działania jako niedopuszczalne”.

Media: Bułgaria bazą rosyjskich szpiegów na Bałkanach

Ambasada Rosji w Sofii w wydanym komunikacie nazwała „spekulacją” zarzuty prokuratury i uznała je za „próbę wbicia klina w rosyjsko-bułgarski dialog i są kolejną próbą demonizowania Rosji”. Zaapelowała też, by oskarżenia takie nie były głośno formułowane do zakończenia obiektywnej rozprawy sądowej.

W ciągu ostatnich kilku lat między Bułgarią a Rosją wybuchło szereg szpiegowskich skandali. W ciągu dwóch lat wydalono 6 rosyjskich dyplomatów, ostatnim był w grudniu ub. roku attaché wojskowy. Zakaz wjazdu do Bułgarii otrzymał rosyjski oligarcha Konstantin Małofiejew. Tymczasowo zatrzymano i postawiono zarzuty dwóm obywatelom bułgarskim, lecz do procesu przeciw nim jeszcze nie doszło.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości