Putin wezwał do dialogu między władzami i opozycją na Białorusi

Prezydent Władimir Putin skrytykował też działania polskich funkcjonariuszy i Zachodu oraz zastrzegł, że Moskwa ma zamiar nadal rozwijać integrację z Białorusią.

Wypowiadając się na posiedzeniu kolegium MSZ Rosji, Władimir Putin powiedział, że sytuacja wewnętrzna na Białorusi „uspokoiła się”, ale „problemy pozostają”.

– Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Wzywamy do dialogu między władzami i opozycją – zaznaczył.

SG: do Polski wyemigrowało wczoraj 79 białoruskich opozycjonistów

Białoruska opozycjonistka Swiatłana Cichanouskaja powiedziała, że ona i jej otoczenie nie kontaktowało się z Kremlem. Apel o dialog ocenia przy tym pozytywnie.

– Ale żaden dialog nie zaczyna się w więzieniu. Wszyscy więźniowie polityczni powinni być wypuszczeni, przemoc powstrzymana. Nasze warunki się nie zmieniły – dodała.

Lider proreżimowej Partii Liberalno-Demokratycznej Aleh Hajdukiewicz (określany jako białoruski Żyrynowski) powiedział, że „radykalna opozycja” nie powinna za wcześnie się cieszyć ze słów Władimira Putina.

– Oczywiście, że dialog powinien być i będzie. Ale nie mylcie opozycji z piątą kolumną i zdrajcami. Nigdy żadnego dialogu ze zdrajcami, ludźmi, którzy sprzedali swoją ojczyznę za 3 centy nie było i nie będzie – zaznaczył.

Znamiona ludobójstwa. Przestępstwa reżimu Łukaszenki na tle zbrodni przeciwko ludzkości WIDEO PL

Putin o sytuacji na granicy i Polsce

Rosyjski prezydent odniósł się też do sytuacji na granicy i skrytykował kraje zachodnie.

– Wykorzystują kryzys migracyjny na granicy białorusko-polskiej jako nowy pretekst do nacisków w zbliżonym do Rosji regionie i do presji na Mińsk – dodał.

Odniósł się też bezpośrednio do działań polskich sił na granicy.

– Wszyscy widzicie, oglądacie internet, telewizję. Pierwsze o czym się myśli: szkoda dzieci, tam są maleńkie dzieci. A oni leją tam wodę, gaz łzawiący, rzucają granaty. Nocą wzdłuż granicy latają helikoptery, włączają syreny – mówił.

Kreml zapewnia o dalszej integracji z Białorusią

Władimir Putin zastrzegł, że Rosja „będzie kontynuować politykę umacniania więzi i pogłębiania procesów integracyjnych z Białorusią”. Zapowiedział, że Moskwa będzie realizować przyjęte niedawno „mapy drogowe” dotyczące integracji w ramach Państwa Związkowego. Zamiarem Rosji jest przejście do prowadzenia przez dwa kraje uzgodnionej polityki makroekonomicznej, podatkowej i kredytowo-bankowej – wyjaśnił.

“Prowokacyjne i niebezpieczne”. Rosyjski MSZ komentuje apele Polski o zaangażowanie NATO w sprawie imigrantów

Wcześniej premier Rosji Michaił Miszustin powiedział, że Rosja już przystąpiła do realizacji decyzji podjętych na spotkaniu Putina i Alaksandra Łukaszenki 4 listopada. Przypomniał, że przywódcy zatwierdzili wówczas programy integracyjne.

Miszustin powiedział także, że Rosja „okazuje wsparcie Białorusi w przezwyciężeniu bezprawnych jednostronnych sankcji gospodarczych” nałożonych na Mińsk przez Zachód.

Putin chce gwarancji bezpieczeństwa na kierunku zachodnim

Putin powiedział, że Moskwie potrzebne są „poważne i długoterminowe gwarancje bezpieczeństwa”. Oświadczył przy tym, że Rosja „ma do czynienia z niezbyt solidnymi partnerami, którzy łatwo porzucają wszelkie wcześniejsze zobowiązania”.

– Nasze ostrzeżenia pod adresem krajów zachodnich w ostatnim czasie mimo wszystko wywołują pewien skutek. Pojawiło się tam pewne napięcie. Trzeba, aby to napięcie u nich utrzymało się jak najdłużej, żeby nie przyszło im do głowy urządzić nam na naszych granicach zachodnich jakiś niepotrzebny nam konflikt – zaznaczył.

Starcie z absurdem, czyli konfrontacja z białorusko-rosyjską propagandą na granicy

Putin oskarżył kraje zachodnie o to, że „powierzchownie” traktują uwagi Rosji na temat granic, których – w jej ocenie – nie wolno przekraczać.

– Partnerzy zachodni zaostrzają sytuację dostawami nowoczesnego uzbrojenia dla Kijowa, prowadzeniem prowokacyjnych manewrów na Morzu Czarnym, a także w innych regionach zbliżonych do naszych granic – oświadczył.

pp/belsat.eu wg Zerkało, PAP, Biełta

Wiadomości