Białoruski aktywista dostał 25 dni aresztu za napis na koszulce: „piszcie listy”

Pomagający więźniom politycznym wolontariusz Ilja Mironau został „przyłapany” na spacerowaniu w nieprawomyślnej odzieży w pobliżu murów homelskiego aresztu tymczasowego.

Dziś w Homlu odbyła się rozprawa. Mironau został oskarżony o prowadzenie nielegalnej pikiety pod aresztem. Na początku procesu, wobec wątłości dowodów oskarżenia, sąd odesłał milicjantom protokół wykroczenia do poprawki. Ci po południu dołączyli do akt 20 listów napisanych przez oskarżonego do więźniów politycznych, które miał przy sobie w czasie zatrzymania.

Ilja Mironau w koszulce, która kosztowała go 25 dni aresztu. viasna96 / Telegram

Podczas procesu sam Mironau stwierdził, że napis to cytat z powieści „12 krzeseł”. Jej bohater Ostap Bender mówiąc: „piszcie listy”, ironicznie chciał powiedzieć, że i tak nie można spodziewać się odpowiedzi. Jak stwierdził, został zatrzymany podczas zwykłego spotkania ze znajomą. Przypomniał, że co miesiąc składa mu wizytę dzielnicowy i przestrzega przed uczestnictwem w nielegalnych akcjach. Dlatego wie, jakie konsekwencje mogą go spotkać, jeśli złamie prawo o imprezach masowych. Oskarżony przyszedł w „inkryminowanej” koszulce, na której widniał też rysunek kota trzymającego kopertę.

Sąd jednak nie dał się przekonać jego argumentacji i w efekcie mężczyzna trafił na 25 dni do aresztu.

Mironau znany jest z aktywnego pisania listów do więźniów politycznych – ich liczba przekroczyła dwa tysiące. Aktywista był już zatrzymany w lipcu, ale został zwolniony po 8 dniach aresztu. Jest podejrzany w sprawie o terroryzm.

Od 5 do 9 lat więzienia. Białoruski sąd skazał uczestników opozycyjnych czatów internetowych

jb/ belsat.eu wg gomeltoday

Wiadomości