Białoruską „atomówkę” znów awaryjnie odłączono od sieci

O automatycznym odłączeniu pierwszego bloku energetycznego Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu poinformowało Ministerstwo Energetyki.

– 17 listopada 2021 roku o godzinie 10:33 pierwszy blok został automatycznie odłączony od sieci. Specjaliści przeprowadzają badania diagnostyczne i analizę technologiczną systemów. Promieniowanie tła w elektrowni i obszarze obserwacji w normie – podkreślił resort.

Pierwszy blok energetyczny Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu przy litewskiej granicy został podłączony do sieci w połowie ubiegłego roku. Już 12 lipca został od niej odłączony, a przerwa w produkcji energii trwała aż do 4 października. Wcześniej dochodziło do wielu wypadków i awarii podczas budowy i przygotowywania obiektu do eksploatacji.

Drugi reaktor Białoruskiej Elektrowni Jądrowej ma ruszyć w następnym roku

Białoruska elektrownia jądrowa jest budowana przez rosyjski koncern Rosatom, na podstawie rosyjskiego projektu i za rosyjski kredyt. Jest ona uważana za rosyjski projekt zagrażający bezpieczeństwu energetycznemu regionu jeszcze bardziej uzależniający Białoruś od Rosji.

Obiekt znajduje się przy granicy z Litwą, 50 kilometrów od Wilna. Litewskie władze od początku starały się zablokować inwestycję, jako zagrażającą bezpieczeństwu jej mieszkańców. Wilno wezwało państwa europejskie do niekupowania energii elektrycznej z Ostrowca – do bojkotu dołączyły Polska, Łotwa i początkowo Ukraina.

Premier Litwy chce sankcji za budowę elektrowni jądrowej w Ostrowcu

rr,pj/belsat.eu

Wiadomości