Straż Graniczna: po białoruskiej stronie granicy nadal koczuje grupa migrantów

Straż Graniczna poinformowała, że nieopodal Usnarza Górnego (Podlaskie), po białoruskiej stronie granicy z Polską nadal koczuje grupa migrantów. Rzeczniczka SG ppor. Anna Michalska dodała, że na wysokości Usnarza na całej szerokości granicy ustawiony już został płot.

Od ponad pięciu tygodni na wysokości Usnarza Górnego, po białoruskiej stronie granicy z Polską w dalszym ciągu koczuje grupa migrantów chcących przedostać się na zachód.

– Cały czas jest to grupa licząca od 24 do 30 osób – zaznaczyła.

Rzeczniczka Straży Granicznej dodała, że w tej grupie „na pewno nie ma dzieci”.

– Jest około 4-5 dorosłych kobiet. Reszta to młodzi mężczyźni – zaznaczyła.

„Raport dobowy” SG: prawie 240 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej

Wskazała, że osoby koczujące przy Polskiej granicy regularnie dostają jedzenie i picie.

– Dostają również drewno na opał. W czwartek widzieliśmy jak jedli, pili i palili papierosy – podkreśliła.

Dodała przy tym, że grupę koczujących migrantów kilka dni temu odwiedziły białoruskie media.

– Cały czas korzystają również z telefonów komórkowych. Używają ich nawet w nocy, jako latarki. Wszystko wskazuje na to, że najprawdopodobniej z tyłu swojego obozowiska mają agregat prądotwórczy – przekazała.

Rzeczniczka SG poinformowała także, że na wysokości Usnarza Górnego, na całej szerokości granicy Polski z Białorusią ustawiony został już płot.

Ostrzelany słup graniczny. Białoruś wszczyna postępowanie karne

Kilka dni temu szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że wojsko postawiło blisko 60 km dwuipółmetrowego ogrodzenia wzdłuż granicy. Jak dodał, aby dzikie zwierzęta nie kaleczyły się o drut kolczasty, wzdłuż ogrodzenia rozstawia się siatkę. Przypomniał, że na granicy są stawiane dwie linie ogrodzenia – w lipcu i sierpniu wojsko ułożyło ponad 130 km „typowych wojskowych zasieków”.

Ogrodzenie na granicy z Białorusią zaczęto instalować pod koniec sierpnia w regionie wsi Zubrzyca Wielka w woj. podlaskim. Instalacja ma uniemożliwić dostanie się do Polski przybyszów z Bliskiego Wschodu przywiezionych na polską granicę przez białoruski reżim, który uniemożliwia im także powrót na Białoruś. Ustawiany przez wojsko płot składa się z trzech warstw drutu ostrzowego typu concertina, ułożonych pierścień na pierścieniu. Słupki będące podstawą dla concertiny są wkopane w ziemię na ponad metr. Płot ma wysokość 2,5 metra. Pod płotem, po zewnętrznej stronie leżą trójwarstwowe zasieki, które utrudniają podejście do ogrodzenia. W pierwszym etapie zaplanowana jest budowa 150-kilometrowego odcinka. W planach jest też przewidziany kolejny etap budowy o długości 97 km.

Zmiany we wjeździe bezwizowym na Białoruś: Amerykanie wykreśleni z listy

Od początku września Straż Graniczna odnotowała już ponad 3,2 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią. Ostatniej doby pogranicznicy odnotowali 238 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

– Strażnicy zatrzymali trzech nielegalnych imigrantów. Byli to obywatele Konga – podkreśliła rzeczniczka SG.

Pozostały próby zostały udaremnione.

Ppor. Michalska dodała, że funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w czwartek siedem osób za pomoc w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej. Było to dwóch obywateli z Syrii, trzech obywateli Polski i dwóch obywateli Iraku.

W strefie stanu wyjątkowego. Dzień pierwszy

Od 2 września w przygranicznym pasie granicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Przedstawiciele rządu uzasadniają konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Łukaszenki prowadzi „wojnę hybrydową” oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad, które rozpoczęły się 10 września.

Po granicy. Reportaż z ostatnich dni przed stanem wyjątkowym

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości