Literatura „wrogów państwa”. Na Białorusi aresztowano zasłużonego wydawcę

Po nocy na komisariacie na 10 dni aresztu został dziś skazany wydawca Andrej Januszkiewicz. To może oznaczać początek represji wobec człowieka wybitnie zasłużonego dla białoruskiej literatury i kultury.

Właściciel niezależnej oficyny wydawniczej „Januszkiewicz” otworzył wczoraj w Mińsku nową księgarnię o nazwie Knihauka (biał. Кнігаўка). Na wydarzenie przyszli też czołowi reżimowi propagandyści Ryhor Azaronak i Ludmiła Hładkaja. Oburzyło ich, że wydawnictwo sprzedaje książki poświęcone białoruskiej historii i do tego w języku białoruskim, co dla propagandy Alaksandra Łukaszenki jest już niemal wyznacznikiem „ekstremizmu”.

W poniedziałek zatrzymani przez HUBAZiK zostali wydawca Andrej Januszkiewicz i Nasta Karnackaja. Zdjęcie: Facebook

Jeszcze tego samego dnia do księgarni weszli z rewizją funkcjonariusze Głównego Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji (HUBAZiK) MSW – formacji kierującej na Białorusi represjami politycznymi. Zatrzymali oni Andreja Januszkiewicza, pracownicę księgarni Nastę Karnacką. Mundurowi zabrali także 200 książek, a jak poinformował proreżimowy kanał w Telegramie – 15 z nich zostanie poddanych ekspertyzie sądowej – podało Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”.

Białoruska idea narodowa zakazana na Białorusi

Także HUBAZiK skomentował na swoim kanale rewizję. Według służb:

– Wrogowie własnego państwa, którzy w 2020 roku wysłali ludzi na ulice, usiłowali otworzyć księgarnię z literaturą nazistowską i ekstremistyczną.

HUBAZiK udokumentował swój wpis zrzutami ekranu z kanałów w Telegramie Wydawnictwa Januszkiewicz i Biełlit. Co warto podkreślić, był to pierwszy w historii komunikat tej służby w języku białoruskim.

Służby zarzucają Januszkiewiczowi także korespondencję z biurem Swiatłany Cichanouskiej. Z kolei pracownicy wydawnictwa „mieli związek z redagowaniem niektórych destrukcyjnych kanałów w Telegramie”.

Białoruś znów prześladuje księży za „ekstremizm”

Alena Ruwina, pj/ belsat.eu

Wiadomości