Dziś Republikański Czyn Społeczny: Łukaszenka sadził drzewa FOTO

Na Białorusi trwa tzw. Republikański Subotnik, czyli ogólnobiałoruski „czyn społeczny”, którego tradycje sięgają czasów ZSRR i Lenina, wielkiego entuzjasty bezpłatnych prac publicznych.

Łukaszenka wraz z synami sadzi drzewa. Zdj. president.gov.by

Alaksandr Łukaszenka wraz z synami wyruszył do swojej małej ojczyzny – rolniczego osiedla Aleksandryja na wschodzie kraju. Razem z najstarszym potomkiem Wiktarem oraz najmłodszym Mikałajem sadzili drzewa nad brzegiem Dniepru. Jak podaje wydział prasowy szefa białoruskich władz, efekty ich pracy latem „uraduje wszystkich gości letniego festiwalu”. W Aleksandryi z okazji letniego przesilenia – Nocy Kupały odbywa się bowiem co roku festiwal „Aleksandria zbiera przyjaciół”, na którym Alaksandr Łukaszenka jest honorowym gościem.

Dziewczyny i arbuzy. Łukaszenka zaczął zbiory

Republikański Czyn Społeczny odbywa się na całej Białorusi. Biorą w nim udział pracownicy państwowych zakładów, urzędów lokalnych i ministerstw. Łopaty i grabie w ręce biorą również najwyżsi urzędnicy. W tym roku dochód z czynu społecznego ma być przeznaczony na zakup szczepionki przeciwko Covid-19 oraz na uporządkowanie pomników poświęconych II wojnie światowej.

Białoruski przywódca pracował łopatą i młotem. Zdj. president.gov.by

Tradycja subotników bierze swój początek z czasów Włodzimierza Lenina, który sam był inicjatorem organizowania czynów społecznych i nawet brał w nich udział. ZSRR i komunizm upadł, jednak na Białorusi jego tradycje są nadal żywe. Teoretycznie udział w wydarzeniu jest dobrowolny, ale pracownicy budżetówki raczej nie próbują go unikać – mogłoby się skończyć kłopotami w pracy. W niektórych zakładach istnieje możliwość wykupienia się od prac polowych, poprzez „dobrowolne” oddanie dniówki na cele społeczne.

Podlewaniem zajmowała się żeńska część brygady. president.gov.by

jb/ belsat.eu wg tut.by

Wiadomości