Polska pomoże budować obozy dla migrantów na Litwie

Żołnierz WOT w magazynie Agencji Rezerw Materiałowych. Zdjęcie: WOT

Namioty, łóżka, ogrzewacze czy generatory prądu – to część sprzętu, który Polska przekaże Litwie w związku z napływem migrantów do tego kraju zza granicy z Białorusią. Transport z pomocą ruszy w środę przy wsparciu samochodów Poczty Polskiej – powiedział PAP prezes RARS Michał Kuczmierowski.

W związku z sytuacją na granicy z Białorusią i problemami z recepcją przybywających migrantów Litwa zwróciła się do Unii Europejskiej o pomoc materialną w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Potrzebny sprzęt w ramach mechanizmu Litwie przekaże również Polska.

Jak dowiedziała się w PAP ze źródła w rządzie, Polska wyśle Litwie m.in. 10 namiotów 10-osobowych oraz 10 dużych namiotów 60-osobowych – w sumie pomieścić one mogą 700 osób. Na liście jest też sto łóżek, setki koców, kołder, poduszek, zestawów pościeli, a także szafki, stoliki, wieszaki i krzesła. Do tego przekazanych zostanie sześć spalinowych generatorów prądu i pięć spalinowych ogrzewaczy namiotów.

Polska pomoc trafi do Armenii

Według informacji PAP, transport organizuje Ministerstwo Obrony Narodowej z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych.

Potwierdził to prezes RARS Michał Kuczmierowski, który powiedział, że transport ruszy w najbliższą środę przy wsparciu dwóch samochodów Poczty Polskiej z naczepami.

– Jest to odpowiedź na zapotrzebowanie Litwy w związku z kryzysem migracyjnym. Jesteśmy w kontakcie. Jeśli potrzeby będą większe, to będziemy na bieżąco reagować – zaznaczył Kuczmierowski.

Zgodnie z decyzją litewskiego parlamentu zatrzymani na granicy obcokrajowcy mogą być przetrzymywani w obozach do pół roku. W tym czasie służby mają potwierdzić ich tożsamość i rozpatrzyć wnioski wizowe.

Do pół roku bez wyroku. Sejm Litwy pozwolił zatrzymywać nielegalnych migrantów

Minionej doby litewscy pogranicznicy zatrzymali na granicy z Białorusią 107 nielegalnych migrantów. Ogółem w tym roku zatrzymano ich co najmniej 1902. Jest to 23-krotnie więcej niż w ciągu całego 2020 roku. W czwartek nieopodal granicy z Polską litewska policja zatrzymała cztery osoby, które usiłowały nielegalnie przekroczyć granicę w drodze na Zachód.

Problem nielegalnych migrantów na Litwie nasilił się pod koniec maja. Rząd w Wilnie uważa, że jest to forma wojny hybrydowej prowadzonej przez władze w Mińsku.

W związku z rosnącym napływem migrantów z Białorusi Litwa przed dwoma tygodniami ogłosiła stan wyjątkowy. Z tego powodu litewski Departament Migracji poinformował dziś, że zatrudni dodatkowo 56 pracowników, zadaniem których będzie głównie rozpatrywanie skarg, reprezentowanie interesów migrantów w sądzie, prowadzenie w nimi wywiadów oraz przetwarzanie danych.

Litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis porozumiał się z władzami Iraku w sprawie wykrycia organizatorów nielegalnej migracji. Osoby zatrzymywane na litewskiej granicy docierają do Mińska z Bagdadu – jako klienci białoruskiego państwowego biura podróży.

Irak pomoże Litwie znaleźć organizatorów nielegalnej migracji

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości