Wymiana więźniów wśród tematów rozmów Biden-Putin. Rosjanie chcą odzyskać handlarza bronią i przemytnika narkotyków

Jednym z tematów spotkania w Genewie prezydentów USA i Rosji, Joe Bidena i Władimira Putina, będzie potencjalna wymiana więźniów. Stany Zjednoczone chcą zwolnienia dwóch byłych marines, ale cena dyktowana przez Rosjan jest wysoka – chodzi m.in. o słynnego handlarza bronią Wiktora Buta.

Propozycje wymiany więźniów między USA i Rosją pojawiają się regularnie od wielu lat i zwykle dotyczą tych samych nazwisk. Nie inaczej będzie przy okazji szczytu Biden-Putin w Genewie. We wtorek potwierdził to m.in. doradca Putina Jurij Uszakow.

Choć poprzednie anonsowane w mediach próby porozumienia spełzły na niczym, tym razem presja będzie większa – przynajmniej po stronie USA. O podjęcie negocjacji w sprawie ich uwolnienia zwrócili się bezpośrednio do Bidena dwaj więzieni w Rosji byli żołnierze, skazany za szpiegostwo 50-letni Paul Whelan oraz rodzina 29-letniego Trevora Reeda, skazanego na dziewięć lat więzienia za rzekome uderzenie policjanta. Reed jest hospitalizowany z powodu zakażenia koronawirusem, zaś Rosjanie nie pozwalają mu na kontakt z amerykańskim konsulem ani nie zezwolili na jego zaszczepienie.

Rosjanie skazali Amerykanina za szpiegostwo nieprzypadkowo akurat teraz

Obaj usłyszeli wyroki w ubiegłym roku i w obu przypadkach budziły one duże kontrowersje; Whelan twierdzi, że został „wrobiony” przez rosyjskie władze, które podłożyły mu dysk USB z poufnymi informacjami, podczas gdy myślał, że zawiera on zdjęcia z wesela, na którym był. Amerykanin przebywa w jednej z najcięższych kolonii karnych w Mordowii.

Temat więźniów i warunków, w jakich są przetrzymywani, podchwyciły amerykańskie media, które przedstawiają kwestię wymiany więźniów jako jeden z głównych tematów środowego szczytu w Genewie.

Czego w zamian mogą chcieć Rosjanie? Tu od dawna nie ma większych niespodzianek. W poprzednich latach przedstawiciele Kremla mówili o ok. 100 Rosjanach przebywających w amerykańskich więzieniach, zaś w wywiadzie dla NBC Putin mówił, że ma przygotowaną ich „całą listę”. Mogą na niej być m.in. skazani w ostatnich latach hakerzy i cyberoszuści, tacy jak skazany na 27 lat więzienia syn deputowanego do Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu) Roman Sielezniow.

Handlarz bronią Wiktor But został deportowany do USA z Tajlandii w październiku 2010 r. Zdj DEA/ wiki

Przede wszystkim chodzi jednak o dwa nazwiska: słynnego handlarza bronią Wiktora Buta oraz skazanego za przemyt narkotyków pilota Konstantina Jaroszenkę.

Obaj od lat są na czele listy Kremla; nie brakuje zresztą podejrzeń, że Whelan i Reed trafili za kratki, by służyć za „okup” za przemytników, którzy dla USA byli cennym łupem i w obydwu przypadkach ich schwytanie nastąpiło po długich staraniach.

But, w swoim czasie uważany za najważniejszego międzynarodowego handlarza rosyjską bronią i uzbrojeniem oraz znany z umiejętnego omijania amerykańskich sankcji, został aresztowany w Tajlandii i ekstradowany do USA, a od 2012 r. odsiaduje wyrok 25 lat więzienia za próbę dostarczenia broni terrorystom z lewicowej partyzantki FARC. But jest dla obu stron tym cenniejszy, że od dawna podejrzewano, że ma powiązania z rosyjskimi służbami.

Moskwa: Amerykanin skazany na 16 lat łagru za szpiegostwo

Jaroszenko został schwytany w Liberii przez amerykańską agencję narkotykową DEA w 2010 r. i skazany za uczestnictwo w międzynarodowym przemycie kokainy z Ameryki Południowej do Afryki, a stamtąd do Europy i USA. Od 2011 r. odsiaduje za to wyrok 20 lat pozbawienia wolności.

Rosjanie od początku ostro protestowali w jego sprawie, oskarżając Waszyngton o „porwanie” pilota, który wcześniej miał nigdy nawet nie odwiedzić USA. Sprawę Jaroszenki poruszył również Putin w wywiadzie dla NBC.

– Pilot Jaroszenko został zabrany do USA z kraju trzeciego i otrzymał długi wyrok. Ma poważne problemy zdrowotne, ale administracja więzienia się tym nie zajmuje – narzekał.

Dodał, że sprawa ma charakter humanitarny, i deklarował gotowość do dyskusji w sprawie wymiany, choć Reeda określił w tym samym wywiadzie jako „pijaka” i awanturnika.

Mimo zwiększonych nadziei na wymianę więźniów i publicznych deklaracji Putina wiele wskazuje na to, że i tym razem próba wymiany zakończy się fiaskiem. Przedstawiciele Białego Domu zapowiadali, że nie należy oczekiwać od genewskiego szczytu konkretnych postanowień. Oczekiwania studził też we wtorek doradca Putina.

– Nie jestem pewny, czy jakiekolwiek porozumienia zostaną osiągnięte. Patrzę na to spotkanie z praktycznym optymizmem – oświadczył Uszakow.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości