2 tysiące „oficerów politycznych” w białoruskich szkołach już od września

Od września w szkołach pojawi się stanowisko kierownika ds. wychowania wojskowo -patriotycznego – zapowiedział minister edukacji.

– Od 1 września wprowadzona będzie w szkołach funkcja kierowników ds. wychowania wojskowo-patriotycznego – w sumie ok. dwóch tysięcy etatów – powiedział minister szkolnictwa Ihar Karpienka.

Zaznaczył, że szkoła nie powinna być „sferą usług”, a instytucją socjalizacji i wychowania. Jak dodał, wspólnie z ministerstwem obrony szkoły będą organizowały obozy wojskowo-patriotyczne dla dzieci.

Łukaszenka gotuje się do wojny i chce nauczyć studentów strzelać

We wtorek przedstawiciele białoruskich władz obradowali na terenie jednostki wojskowej w Mińsku. W ich trakcie podkreślano m.in., że należy robić więcej, by młodzi ludzie chętniej szli do wojska i nie traktowali obowiązkowej służby wojskowej jako „straty czasu”.

Przewodnicząca wyższej izby parlamentu Natalla Kaczanawa wskazała m.in., że postaw patriotycznych „dzieci należy uczyć już od przedszkola”.

– Młodzież powinna mieć świadomość, że obrona ojczyzny to obowiązek – mówiła Kaczanawa, cytowana przez agencję BiełTA.

Obecnie patriotycznym wychowaniem uczniów zajmuje się Białoruski Republikański Związek Młodzieży – w prostej linii spadkobierca sowieckiego Komsomołu. Większość członków zapisywana do organizacji z automatu przez nauczycieli. Zdj. belsat.eu

Minister obrony wskazał, że w ramach szkolnych zajęć przygotowania do służby wojskowej wielu nauczycieli „nie ma pojęcia o służbie w wojsku”. Zaproponował, by państwo zajęło się ich doszkalaniem i zatrudnieniem na tych stanowiskach wojskowych. W szkołach mają się pojawić zastępcy dyrektorów ds. wychowania patriotycznego, przygotowano program patriotycznego wychowania ludności. Pod egidą ministerstwa obrony ma powstać Republikański Ośrodek Wychowania Patriotycznego.

Minister zdrowia podkreślił z kolei, że problemem jest spory odsetek (w 2020 r. ok. 20 proc.) osób uznawanych za niezdolnych do służby z powodów zdrowotnych.

Łukaszenka: każda rodzina powinna mieć broń

Przedstawiciel MSW skupił się natomiast na problemie uchylania się od wojska. M.in., jak wskazał p.o. ministra Juryj Nazarenka, resort proponuje wprowadzenie odpowiedzialności karnej w przypadku nieobecności poborowego w kraju. Wszczęte sprawy karne można by było następnie umorzyć, jeśli okaże się, że taka osoba „ma obiektywne przyczyny”, by służby wojskowej nie odbywać.

Na Białorusi dotychczas o wychowywanie w duchu państwowym obywateli dbali kierownicy ds. ideologii zatrudnieni na poszczególnych szczeblach administracji regionalnej.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości