ISW: plany Rosji wobec ofensywy na wschodzie kurczą się

Wygląda na to, że siły rosyjskie porzuciły zadanie zakończenia zakrojonego na szeroką skalę okrążenia jednostek ukraińskich od Doniecka do Iziumu na rzecz pełnej okupacji obwodu ługańskiego. Rosjanie kontynuują skoordynowane działania mające na celu zdobycie Siewierodoniecka.

Tak wynika z najnowszego raportu amerykańskiego Instytutu Studiów Wojennych (ISW).

Według analityków, rosyjskie dowództwo wojskowe w przyszłości prawdopodobnie nada priorytet bitwie o Siewierodonieck, a niektóre działania będą miały na celu przerwanie ukraińskich linii naziemnych we wschodniej części obwodu donieckiego.

Siły rosyjskie kontynuują też skoordynowane działania mające na celu okrążenie Siewerodoniecka od północy i południa, w wyniku czego siły ukraińskie zostały okrążone w mniejszym stopniu, niż pierwotnie zakładano. Wobec nieudanych prób przekroczenia przez Rosjan Dońca Siewierskiego w okolicach Kreminnej, zamiast prowadzić szersze okrążenie w kilku kierunkach, mogą przesunąć rosyjskie operacje okrążające dalej na wschód, bliżej Siewierodoniecka przez Rubiżne.

Eksperci: w walkach o sforsowanie rzeki Doniec Rosja straciła prawie cały batalion

Szef obwodowych władz ługańskich Serhij Hajdaj powiedział wczoraj, że tylko 10 proc. obwodu ługańskiego pozostaje pod kontrolą władz centralnych w Kijowie. Ze swej strony Ołeksij Arestowycz, doradca szefa ukraińskiej administracji prezydenckiej, przedstawił wczoraj mapę, na której widać, jak zmieniły się plany Rosji w obliczu zapowiadanej wcześniej „wielkiej bitwy w Donbasie”. Jego zdaniem Rosja poniosła strategiczną klęskę na frontach, którą eksperci wojskowi widzą już teraz, nawet przed faktycznym uruchomieniem amerykańskiego Lend-Lease.

Siły rosyjskie prawdopodobnie ograniczą również ofensywę na Słowiańsk z kierunku Iziumu, najprawdopodobniej ze względu na wolne tempo ofensywy na tym kierunku. Rosjanie kontynuują ofensywę w swojej wschodniej strefie operacyjnej, choć przeszli już na pozycje obronne na północ od Charkowa, aby uniemożliwić siłom ukraińskim szersze przebicie się do strefy granicznej.

Nie pomogło to jednak w powstrzymaniu ukraińskiej kontrofensywy. Na linii frontu w północnej części obwodu charkowskiego 227. batalion 127. Wojsk Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy z Charkowa dotarł wczoraj do linii granicy państwowej.

– Doszliśmy, Panie Prezydencie, jesteśmy tutaj! Batalion stanął na linii granicznej z Federacją Rosyjską, z państwem-okupantem. Panie Prezydencie, doszliśmy! – mówią żołnierze na nagraniu dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

W sumie ukraińscy obrońcy odparli wczoraj 17 ataków wroga w Donbasie: zniszczono trzy czołgi, jeden system artyleryjski, sześć pojazdów opancerzonych i jeden pojazd.

Mer Charkowa potwierdza wycofywanie się wojsk rosyjskich z przedmieść

lp/ belsat.eu wg east24.info, inf. wł.

Wiadomości