Andżelika Borys obchodzi 48 urodziny w areszcie

14 października 1973 roku w Grodnie urodziła się Andżelika Borys, wieloletnia prezes Związku Polaków na Białorusi, a obecnie więźniarka polityczna reżimu Alaksandra Łukaszenki.

23 marca bieżącego roku Andżelika Borys została zatrzymana, najpierw za organizację Jarmarku Kaziuki, który władze uznały za „nielegalny”. Nie wyszła już jednak z aresztu, bo wszczęto wobec niej i innych trojga działaczy ZPB sprawę karną o rzekome „podżeganie do nienawiści”. Prokuratura twierdzi, że doszło do „rehabilitacji nazizmu” – ZPB organizował imprezy poświęcone żołnierzom Armii Krajowej i podziemia antysowieckiego. Andżelice Borys i Andrzejowi Poczobutowi grozi za to 12 lat więzienia.

Borys trafiła najpierw do aresztu w Grodnie, potem w Mińsku, następnie przewieziono ją na mińską Waładarkę, do ciężkiego aresztu śledczego. Po pewnym czasie trafiła do Żodzina, gdzie osadzonych jest wiele kobiet z zarzutami „politycznymi”. Obrońcy praw człowieka donoszą, że warunki w tym areszcie są bardzo złe.

O samej Andżelice Borys informacji jest bardzo niewiele. Jej krewni nie kontaktują się z mediami, a oficjalnych informacji władze nie przekazują. Ze strzępków informacji, które docierały z aresztu pocztą pantoflową wiadomo było, że po przeniesieniu do Żodzina jej sytuacja, zarówno w sensie warunków w areszcie, a także stanu zdrowia – bardzo się pogorszyła.

Mija dwieście dni od zatrzymania Andrzeja Poczobuta. Andżelika Borys jest za kratami już 203 dni

pj/belsat.eu

Wiadomości