Za wspólną wolność. Jakie formacje utworzyli Białorusini, by walczyć w obronie Ukrainy

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę białoruscy ochotnicy zasilają szeregi obrońców Ukrainy. Są wśród nich zwolennicy ruchów zarówno lewicowych, jak i prawicowych, zarówno ci z doświadczeniem wojskowym, jak i bez. Korespondenci Biełsatu zebrali informacje o białoruskich oddziałach broniących Ukrainy przed agresją Kremla.

Białoruscy ochotnicy Batalionu im. Kalinowskiego trenują pod Kijowem. 18 marca 2022 r. Zdjęcie: AC/belsat.eu

Trudno określić liczbę Białorusinów walczących w różnych formacjach po stronie Ukrainy. A jak podkreślił założyciel Białego Legionu Siarhiej Bulba (Czysłau) w komentarzu dla Biełsatu, informacje te stanowią tajemnicę wojskową. Według niego, ukraińskie dowództwo dąży obecnie do przeniesienia wszystkich ochotniczych jednostek walczących obecnie w szeregach Obrony Terytorialnej do Sił Zbrojnych Ukrainy, aby uniknąć konfliktów. Jednocześnie, jak mówi nasz rozmówca, nie wszyscy białoruscy ochotnicy są gotowi do podjęcia służby kontraktowej.

Zdaniem Bulby, mało prawdopodobne jest, by powstała jedna jednostka, która zjednoczyłaby wszystkich Białorusinów walczących po stronie Ukrainy. Uważa on, że jest to niemożliwe i pozbawione sensu działanie, ponieważ żołnierze z różnych jednostek mają różne doświadczenia ideologiczne, polityczne i wojskowe.

Batalion im. Konstantego Kalinowskiego

Największą i najbardziej znaną białoruską jednostką w wojsku ukraińskim jest Białoruski Batalion im. Konstantego Kalinowskiego. Formacja nosi imię dowódcy powstania styczniowego na Grodzieńszczyźnie, ojca białoruskiego ruchu narodowego, bohatera Polski, Białorusi i Litwy.

Do jednostki wstąpili Białorusini, którzy od 2014 roku bronią Ukrainy w wojnie z Rosją. W jej szeregach znajduje się wielu znanych działaczy: założyciel ruchu Żubr, organizacji sportowo-patriotycznej Kraj i ruchu demokratycznego Młody Front, członek opozycyjnej partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja Wadzim Kabanczuk, obecny szef Młodego Frontu Dzianis Urbanowicz, twórca opozycyjnych grup Maja Kraina i Usy Łukaszenki w mediach społecznościowych Siarhiej Biaspałau i inni.

Stylizowana flaga Ukrainy i białoruski herb Pogoń na ramieniu żołnierza Batalionu im. Kalinowskiego. 18 marca 2022 r. Zdjęcie: AC/belsat.eu

Żołnierze batalionu brali udział w walkach pod Kijowem, w których zginęło już trzech białoruskich żołnierzy: Illa Chrenau ps. “Litwin”, Alaksiej Skobla ps. “Tur” i Zmicier Afanasowicz ps. “Teror”.

25 marca żołnierze batalionu złożyli przysięgę i wstąpili w szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy. Według Kabanczuka, obecnie białoruski batalion wykonuje zadania bojowe w Kijowie. Trwa również formowanie, które obejmuje szkolenie, pozyskanie dodatkowego sprzętu i uzbrojenia oraz rozszerzenie struktur. Na dzień dzisiejszy batalion liczy około 200 żołnierzy. Jak zauważa Biaspałau, każdego dnia do batalionu dołącza 15-20 osób. Sztab koordynacji i rekrutacji batalionu znajduje się w Warszawie.

Władze białoruskie i ukraińskie dokonały już oceny działań białoruskiego batalionu, choć w różny sposób. W związku z tym białoruski Główny Zarząd do Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją (HUBAZiK) MSW wszczął przeciwko 50 żołnierzom batalionu sprawę karną o współudział w konflikcie zbrojnym na terytorium obcego państwa. Z kolei w ukraińskim Równem pojawiła się propozycja przemianowania ulicy Witebskiej na ulicę Konstantego Kalinowskiego. Prezydent Wołodymyr Zełeński nadał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy poległemu członkowi batalionu Alaksiejowi Skobli ps. “Tur”.

Ćwiczenia w warunkach bojowych. Białoruski batalion przygotowuje się do obrony Kijowa FOTO

Pułk “Pogoń”

30 marca na telegramowym kanale białoruskiego przedsiębiorcy i działacza politycznego Wadzima Prakopiewa ogłoszono rozpoczęcie formowania Białoruskiego Pułku “Pogoń” w ramach Międzynarodowego Legionu Sił Zbrojnych Ukrainy.

Pułk został utworzony z inicjatywy białoruskich oficerów w ramach wsparcia ukraińskiej armii w obronie niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy, a także w celu stworzenia podstaw nowej zawodowej armii białoruskiej. W momencie utworzenia jednostka miała siłę plutonu, słowo “pułk” miało wskazywać cel, do którego dąży.

Pluton kadrowy Pułku „Pogoń”. Na prawo od herbu Wadzim Prakopieu. Zdjęcie: Telegram Pułku „Pogoń”

Centrum rekrutacyjne Pułku “Pogoń”, podobnie jak Batalionu im. Kalinowskiego, znajduje się w Warszawie. Wszyscy wolontariusze są poddawani wstępnej weryfikacji, która obejmuje selekcję pod względem fizycznym i doświadczenia oraz rozmowę kwalifikacyjną. Do służby w pułku przyjmowani są mężczyźni w wieku 20-40 lat, stabilni psychicznie, mający doświadczenie w służbie wojskowej lub milicji. Pod uwagę brani są również kandydaci o dobrym poziomie sprawności fizycznej, aktywni lub byli sportowcy. Obecnie w skład pułku wchodzą byli oficerowie służb specjalnych, muzycy rockowi, zawodowi gracze w pokera, byli biznesmeni, elektrycy, operatorzy dźwigów, a nawet nauczyciel historii

– Po zakończeniu szkolenia wojskowego wszyscy kandydaci podpisują kontrakt zawodowy i otrzymują oficjalny status członka Międzynarodowego Legionu Sił Zbrojnych Ukrainy. Szkolenie wojskowe będzie prowadzone przez białoruskich i ukraińskich doświadczonych instruktorów. Umowa obejmuje wynagrodzenie oraz ubezpieczenie na życie i zdrowie – czytamy w komunikacie pułku.

Ukrainy będzie bronił Białoruski Pułk „Pogoń”

Batalion Ochotniczy “Bractwo”

Białorusini wyróżnili się również w walkach o wyzwolenie wsi Łukjanowka w obwodzie kijowskim, gdzie udało im się pokonać przeciwnika, który dysponował dwukrotnie większą liczbą żołnierzy. Wtedy też w sieci pojawił się filmik z historią białoruskiego żołnierza z husarskimi wąsami.

Jak się okazało, był to kibic piłkarski i zawodnik jiu-jitsu Ihar Noman. Został ranny podczas protestów w sierpniu 2020 roku i wyjechał na Ukrainę, gdy zainteresowały się nim służby bezpieczeństwa. Wraz z wybuchem wojny Ihra został szefem białoruskiego oddziału w ukraińskim batalionie ochotniczym “Bractwo” założonym przez Zmitra Karczynskiego.

Sądząc po materiałach wideo, wśród żołnierzy tego batalionu są również inni białoruscy kibice piłkarscy. Jednostka dysponuje także własnym sprzętem wojskowym, w tym czołgami i dronami zdobytymi w walce.

Oddział im. Illi “Litwina”

Na samym początku wojny w Odessie utworzono Białoruski Oddział imienia Illi “Litwina”, który zginął w walkach pod Buczą. Razem z ochotnikami było w nim około 30 osób. Większość z nich to białoruscy emigranci polityczni, którzy po wydarzeniach 2020 roku wyjechali na Ukrainę. Żołnierze tej jednostki uczestniczyli w patrolowaniu ulic Odessy – początkowo wspólnie z policją, później jako samodzielna jednostka podlegająca Siłom Zbrojnym Ukrainy.

Ochotnicy z Białoruskiego Oddziału im. „Litwina”. Zdjęcie: Telegram miast Odessa

Oddział ma już na swoim koncie schwytanie kilku rosyjskich szpiegów, z których część została przejęta bezpośrednio przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy.

Obecnie jednostka stara się o uzyskanie oficjalnego statusu dzięki podpisaniu umowy z Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Po specjalnej weryfikacji przeprowadzonej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy część żołnierzy jednostki przeniosła się już do koszar Obrony Terytorialnej, gdzie przechodzą intensywne szkolenie wojskowe. Pozostała część jest w trakcie dostarczania niezbędnych dokumentów. Oddział powinien wkrótce oficjalnie stać się plutonem podległym Obronie Terytorialnej obwodu odeskiego.

– Czekają tam na nas. Tamtejszy dowódca brygady to świetny człowiek. Gdy się o nas dowiedział, skontaktował się z nami i powiedział, że chce zabrać do siebie cały nasz skład – powiedział w komentarzu dla Biełsatu przedstawiciel oddziału Borys.

Proces rejestracji powinien zostać zakończony w ciągu najbliższych dni. Pozostała część oddziału – ci, którzy nie chcieli przenieść się do koszar, patrolują ulice Odessy razem z policją. Do oddziału wciąż dołączają nowi ochotnicy. Jak mówi Borys, nastąpił znaczny wzrost zainteresowania i pozytywnego nastawienia do białoruskiego oddziału w Odessie.

Oddział Antyautorytarny

Białorusini walczą również w Międzynarodowej Antyautorytarnej Jednostce Obrony Terytorialnej obwodu kijowskiego. Są to głównie członkowie różnych ruchów anarchistycznych. Jednym z nich jest Alaksiej Bialankou, który brał udział w starciach na Majdanie w 2014 roku.

Białorusini z Oddziału Antyautorytarnego. Zdjęcie: Resistance Committee / Telegram

Żołnierze oddziału m.in. wyrażają wsparcie dla białoruskich więźniów politycznych.

Legion “Wolność Rosji”

Od marca na Ukrainie działa specjalny Legion “Wolność Rosji”. Wstąpili do niego głównie rosyjscy wojskowi schwytani podczas działań wojennych na Ukrainie. Jak podkreślali przedstawiciele Legionu na konferencji prasowej 5 kwietnia, wśród żołnierzy są Białorusini.

Żołnierze Legionu „Wolność Rosji” już w ukraińskich mundurach i z flagami „Nowej Rosji”

Legion jest jest składową Sił Zbrojnych Ukrainy, nosi ukraińskie mundury z flagami „Nowej Rosji”. W Telegramie opublikował zdjęcia, na których pokazano, że żołnierze są przez ukraińskich instruktorów szkoleni obsługi zachodnich wyrzutni przeciwlotniczych i przeciwpancernych.

Legionowi „Wolność Rosji” wydano ukraińskie mundury FOTO

O komentarz prosiliśmy przedstawicieli Pułku “Pogoń”, Legionu “Wolność Rosji”, Batalionu “Braterstwo” i Oddziału Antyautorytarnego, ale do czasu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy od nich odpowiedzi. 10 kwietnia białoruski patriotyczny portal internetowy MKB poinformował, że Pułk “Pogoń” został rozformowany. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tej wiadomości na profilu jednostki w Telegramie.

Fałszywa Brygada Tadeusza Kościuszki?

Niedawno pojawiła się informacja o rzekomym istnieniu kolejnej białoruskiej jednostki działającej w ramach sił ukraińskich – Brygady im. Tadeusza Kościuszki. Jednak od samego początku media miały wątpliwości, czy te informacje są prawdziwe.

Nagranie Brygady im. Tadeusza Kościuszki. Uwagę zwracają na siebie białoruskie mundury żołnierzy. Prawdopodobnie jest to prowokacja HUBAZiK

Według portalu Nasza Niwa, białoruscy ochotnicy nie mają informacji o istnieniu takiej brygady. Społeczność kanału, na którym pojawiły się pierwsze informacje o brygadzie, to przede wszystkim boty. A kamuflaż żołnierzy brygady jest typowy nie dla wojsk ukraińskich, lecz białoruskich. Brygada rozpoczęła swoją działalność od krytyki innych białoruskich ochotników. A dołączyć do niej można tylko poprzez wykonanie niebezpiecznego zadania w miejscach publicznych na Białorusi.

Kanał telegramowy Biełaruski Hajun i przedstawiciele BYPOL-u również są zgodni, że może to być pułapka zastawiona przez funkcjonariuszy HUBAZiK lub KGB. Pogląd, że Brygada im. Tadeusza Kościuszki jest fikcją lub operacją białoruskich służb bezpieczeństwa, podziela również założyciel “Białego Legionu” Siarhiej Bulba.

Białoruskie służby wabią ochotników w pułapkę. Czy istnieje Brygada im. Kościuszki?

Nie tylko w białoruskich jednostkach

Białorusini walczą na Ukrainie nie tylko w oddzielnych białoruskich formacjach. Są też tacy, którzy wstąpili bezpośrednio do Sił Zbrojnych Ukrainy.

Do takich osób należy na przykład uchodźca polityczny, anarchista Juryj Zajcau, mieszkający w Odessie. Już kilkakrotnie próbowano dokonać jego ekstradycji na Białoruś. Co więcej, nawet w warunkach wojny prokuratura w Odessie starała się o jego ekstradycję. Jednak 11 kwietnia sąd odrzucił wniosek.

13 kwietnia zginął Zmicier Rubaszeuski ps. “Hans”, który służył w 24. Brygadzie Zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy. Białorusin przyjechał walczyć za Ukrainę w jeszcze 2015 roku. Był kilkakrotnie ranny. Został kilkakrotnie odznaczony.

Mówiąc o obronie Ukrainy podczas tej wojny, nie należy zapominać o tych Białorusinach, którzy narażają swoje życie i zdrowie na Białorusi, uczestnicząc w bitwie o tory i śledząc ruchy wojsk rosyjskich. Przyczyniają się do tego również białoruscy protestujący, wolontariusze, aktywiści i dziennikarze, którzy nie ustają w walce o wspólną wolność, mimo represji reżimu Alaksandra Łukaszenki, który stał się agresorem wobec narodu ukraińskiego.

„Kolejowi partyzanci”. Co wiadomo o zatrzymanych w okolicach Osipowicz?

ps, ksz/ belsat.eu

Wiadomości