Znadniemna.pl: „Co się dzieje z Andżeliką Borys?”

Żadnego listu ani kartki nie otrzymał od października nikt z zapytanych przez nas ludzi, korespondujących z prezes Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys – informuje portal Związku Polaków na Białorusi.

W opublikowanym materiale na ten temat jego autorzy zastanawiają się, „czy polska działaczka, utrzymywana od blisko dziesięciu miesięcy w areszcie przez reżim Łukaszenki pod absurdalnym pretekstem popełnienia zbrodni rehabilitacji nazizm”, przestała odpowiadać na listy z powodu złego stanu zdrowia?

– W sytuacji, kiedy adwokaci Andżeliki Borys pod groźbą pozbawienia prawa do uprawiania zawodu, nie informują nikogo, ani o toczącym się przeciwko ich klientce śledztwie, ani o jej kondycji fizycznej oraz psychicznej, milczenie polskiej działaczki oznaczać może, że jej stan zdrowotny i emocjonalny jest bardzo zły i poprzez milczenie Andżelika Borys stara się głośno zawołać o pomoc, a być może o ratunek – nie wykluczają redaktorzy związkowego portalu.

Andżelika Borys obchodzi 48 urodziny w areszcie

Przypominają też, że „o ogłuszającym milczeniu” Andżeliki Borys świadczą liczne fakty. Np. oddział ZPB w Lidzie od kilku miesięcy prowadzi akcję polegającą na codziennym pisaniu kartek i listów do uwięzionej pani prezes i jej kolegi z Zarządu Głównego ZPB Andrzeja Poczobuta. To ich aktywność skutkuje tym, że mamy de facto jedyne źródło informacji o sytuacji naszych uwięzionych kolegów.

– To właśnie Polacy z Lidy, jako pierwsi zaniepokoili się brakiem odpowiedzi na ich listy w przypadku Andżeliki Borys. Podkreślają, że ostatnie wieści, które otrzymywali od uwięzionej prezes ZPB to były podziękowania za życzenia, które lidzcy Polacy składali Andżelice Borys z okazji dnia jej urodzin, przypadającego na 18 października – czytamy dalej w publikacji – Potem listy i kartki działacze ZPB z Lidy otrzymywali już tylko od Andrzeja Poczobuta. Przy czym do adresatów docierały także odpowiedzi Andrzeja, pisane w języku polskim. Oznacza to, że brak korespondencji od Andżeliki Borys raczej nie wiąże się z negatywnym stosunkiem do tego co pisze ze strony więziennego cenzora.

„Śledczy nie mogą znaleźć dowodów”. Andżelice Borys przedłużono areszt o trzy miesiące

W momencie, kiedy milczenie prezes ZPB stało się „naprawdę ogłuszające”, dziennikarze portalu ZPB zamieścili publiczny apel o poinformowanie, czy ktokolwiek otrzymał list od Andżeliki Borys w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Wśród odpowiedzi nie było żadnej, która potwierdzałaby, iż od początku listopada napisała ona list do kogokolwiek.

– „2 listopada wysłałam do niej paczuszkę. Bez odpowiedzi. Chociaż wcześniej zawsze odpisywała. Kopertę włożyłam jak zawsze” – napisała do nas użytkowniczka Facebooka, korespondująca z Andżeliką Borys od dnia jej uwięzienia. „Dostałem tylko podziękowania za życzenia urodzinowe, na kolejne listy odpowiedzi nie otrzymałem” – napisał kolejny internauta, regularnie piszący listy do prezes ZPB.

Białystok: „Kolęda dla Andżeliki i Andrzeja”

Jak podkreśla znadniemna.pl., żaden ze wpisów, odpowiadających na ten apel, nie obalił „niepokojącego przypuszczenia, że z Andżeliką Borys w więzieniu śledczym w Żodzinie odbywają się jakieś bardzo złe rzeczy”. Dlatego nie wiadomo też, czy brak jej aktywności wiąże się ze znacznym pogorszeniem stanu zdrowia, jest skutkiem kar i restrykcji, nakładanych na nią przez więzienną administrację. A może są inne powody, dla których Andżelika Borys nie utrzymuje kontaktów z życzliwymi wobec niej ludźmi zza więziennych murów

– Naszym zdaniem brak odpowiedzi na powyższe pytania uprawnia nas do wystosowania apelu do Rządu RP, prezydenckich ministrów oraz do licznych posłów i senatorów, przyznających się publicznie do przyjacielskich relacji z Andżeliką Borys, aby podjęli działania w celu wyjaśnienia sytuacji wybitnej działaczki polskiej mniejszości narodowej na Białorusi, bezprawnie więzionej od prawie 10-ciu miesięcy w ciężkim areszcie przez opresyjny reżim dyktatorski Aleksandra Łukaszenki – czytamy na stronie znadniemna.pl.

Akcja solidarności z więźniami politycznymi: wigilijny talerz dla Andżeliki Borys i Andrzeja Poczobuta

cez/belsat.eu

Wiadomości