Białoruscy „mirotworcy” wrócili z Kazachstanu

Rosyjski samolot transportowy Ił-76. Kadr: Voyen TV/YouTube

Na lotnisku pod Mińskiem wylądowało dziś 10 samolotów rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych z białoruskimi żołnierzami na pokładzie. Wrócili z “misji pokojowej” ODKB w Kazachstanie.

O zadaniu wykonanym przez transportowe Ił-76 poinformowała dziś agencja TASS, powodwując się na Ministerstwo Obrony.

Misja białoruskich desantowców w Kazachstanie trwała równo tydzień. Dziś podczas specjalnej narady ministrów obrony państw Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) szef białoruskiego resortu obrony generał Wiktar Chrenin oświadczył, że Białoruś gotowa jest powtórzyć udział swoich żołnierzy w zagranicznych misjach.

2 stycznia w Kazachstanie wybuchły protesty spowodowane nagłym wzrostem cen paliw. Wkrótce w wielu miastach przerodziły się w zamieszki i walki z siłami rządowymi. Według niektórych komentatorów rządzący od 2019 roku Kasym-Żomart Tokajew wykorzystał niepokoje do odsunięcia od władzy ekipy swojego poprzednika, rządzącego krajem przez 30 lat Nursułtana Nazarbajewa.

ODKB – jak działa klub samoobrony dyktatorów?

6 stycznia Tokajew wezwał ODKB do wysłania sił pokojowych w związku z “zewnętrznym zagrożeniem terrorystycznym” dla Kazachsanu. Już następnego dnia do kraju wyruszyli żołnierze Rosji, Białorusi, Armenii, Kirgistanu i Tadżykistanu.

Na “misję pokojową” reżim Alaksandra Łukaszenki wysłał “kompanię pokojową” 103. Brygady Powietrznodesantowej Sił Operacji Specjalnych z Witebska. Wczoraj białoruskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że “siły pokojowe” zakończyły swoją misję w Kazachstanie i w ciągu 10 dni białoruski kontyngent wróci do domu. Dłużej na miejscu zostaną jednak siły Rosji.

Putin o misji w Kazachstanie: „Pora wracać do domu”

mhm,pj/belsat.eu

Wiadomości