Die Welt: Rosja stosuje ten rodzaj szantażu, przed którym ostrzegali krytycy Nord Stream 2

Moskwa coraz wyraźniej daje do zrozumienia, że może rozwiązać problemy Europy z gazem, jeśli Bruksela zmieni swoją politykę wobec Rosji. Jest to rodzaj szantażu, przed którym ostrzegali krytycy gazociągu Nord Stream 2 – pisze komentator niemieckiego dziennika Die Welt.

Clemens Wergin zauważa, że tuż przed rozpoczęciem zimy Rosja pokazała UE, jak bardzo zależna jest od rosyjskich dostaw energii. Obecne wysokie ceny gazu mają wiele przyczyn, ale „są również wynikiem rosyjskiej polityki niedoborów” – wskazuje komentator.

– Moskwa coraz wyraźniej daje do zrozumienia, że mogłaby rozwiązać problemy Europy z gazem, gdyby UE zmieniła swoją politykę zagraniczną wobec niej. To jest właśnie ten rodzaj szantażu, przed którym zawsze ostrzegali krytycy gazociągu Nord Stream 2 – pisze Wergin.

Szczyt UE-Ukraina: gaz, współpraca gospodarcza i walka z korupcją

W Niemczech trwają rozmowy wstępne między socjaldemokratyczną partią SPD, Zielonymi i liberalną FDP w sprawie ewentualnego utworzenia koalicji rządowej. W tym kontekście autor komentarza zwraca uwagę, że „obok Lewicy to SPD ma w swoich szeregach najbardziej prominentnych zwolenników Moskwy (…)”.

– Najwyższy czas, by socjaldemokraci zajęli wreszcie bardziej krytyczne stanowisko wobec Moskwy i skupili się bardziej na interesach państw Europy Wschodniej, położonych między Berlinem a Moskwą – pisze publicysta.

– Zieloni, ale także wielu członków FDP, mają o wiele jaśniejszy niż socjaldemokraci pogląd na neoimperialistyczną politykę Władimira Putina – zaznacza.

Stefan Meister: Berlin nie będzie znacznie zmieniał polityki wobec Rosji

Dlatego „w negocjacjach koalicyjnych Zieloni i FDP powinni nakłaniać Olafa Scholza, kandydata SPD na kanclerza, aby skończył z polityką upodabniania się do Moskwy, a tym samym odciął się od wpływów poprzedniego socjaldemokratycznego kanclerza Gerharda Schroedera, którego proputinowska polityka lobbystyczna jest kompromitująca nie tylko dla SPD, ale i całych Niemiec”.

To żenujące, że „schroederyzacja” stała się w polityce europejskiej „powszechnym słowem na określenie tego, jak autorytarne reżimy kupują wpływy w naszych demokracjach” – konkluduje komentator Die Welt.

Niemcy zbadają, co wspólnego z przerzutem migrantów do UE mają białoruskie władze

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości