Białoruś bezkarnie łamie przepisy UEFA i FIFA

Białoruski Fundusz Solidarności Sportowej opublikował raport. w którym zebrano dowody na łamanie fundamentalnych zasad UEFA i FIFA przez Białoruską Federację Piłki Nożnej (ABFF).

Znaczna część raportu poświęcona jest naciskom wywieranym na sędziów w celu uzyskania przez kluby koniecznych wyników i popierania reżimu Alaksandra Łukaszenki, a także ustawianie meczów i rozdawania stanowisk.

Łamane są zasady funkcjonowania federacji sportowej

Autorzy raportu podkreślają, że w białoruskim sporcie wybory kierownictwa federacji istnieją tylko na papierze. W rzeczywistości osoby wchodzące do władz organizacji zajmujących się dyscyplinami olimpijskimi są uzgadniane z przywódcą kraju. Przypadków, gdy głosowania są niezależne, jest bardzo mało, a ich wyniki są potem korygowane.

Białoruski Fundusz Solidarności Sportowej to organizacja pozarządowa stworzona po wyborach prezydenckich na Białorusi w 2020 roku w celu wspierania sportowców i działaczy sportowych prześladowanych za poglądy polityczne. BFSS zmuszony jest do pracy na emigracji.

Wybory kierownictwa Białoruskiej Federacji Piłki Nożnej odbywają się pod większą kontrolą, jednak nowy przewodniczący i tak okazuje się zawsze człowiekiem związanym z władzami państwa.

Byli oficerowie na sportowych stanowiskach: prezes ABFF Uładzimir Bazanau i minister sportu Siarhiej Kawalczuk. Zdjęcie: pressball.by

Na przykład ministrem sportu jest Siarhiej Kawalczuk, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa Prezydenta. Przewodniczącym Białoruskiego Komitetu Olimpijskiego jest Wiktar Łukaszenka, syn dyktatora, a w przeszłości także jego doradca ds. bezpieczeństwa. Przewodniczący Białoruskiej Federacji Piłki Nożnej Uładzimir Bazanau to oficer w stanie spoczynku, a jego zastępca Michaił Botnikau także służył w ochronie Łukaszenki.

Reżim wykorzystuje federację piłkarską w celach politycznych

By otrzymać finansowanie z budżetu państwa, białoruskie kluby muszą przedstawić plany rozwoju. W 2021 roku takie plany osobiście zatwierdzał minister Kawalczuk. To właśnie on groził klubom, że stracą pomoc państwa, jeśli ich piłkarze nie podpiszą listu poparcia reżimu. Narusza to prawa piłkarzy i statuty FIFA.

Z kolei w 2020 roku ABFF opublikowała w sieciach społecznościowych post, w którym popierała Alaksandra Łukaszenkę. To także łamie statut FIFA, który zakazuje federacjom udziału w agitacji politycznej.

Przewodniczący ABFF Bazanau, wraz z Wiktarem Łukaszenką i ministrem Kawalczukiem wzięli też udział w rowerowej akcji poparcia dla Łukaszenki.

Regularne łamanie Konwencji sędziowskiej UEFA

Według Białoruskiego Funduszu Solidarności Sportowej władze państwowe w pełni kontrolują proces sędziowania na białoruskich boiskach. Organizacja przypomina, że ABFF powinna bezwzględnie realizować Konwencję sędziowską UEFA. Zakłada ona, że sędziowie są niezależni od władz federacji, rządu i klubów piłkarskich.

Jednak Białoruś ma swój zbiór dokumentów dotyczących sędziowania. Jeden z nich zakłada, że sędziów najwyższej, pierwszej i drugiej ligi mistrzostw Białorusi, meczów składów zapasowych i mistrzostw kobiet wybiera komisja zatwierdzona przez przewodniczącego ABFF. Jest to więc jawne złamanie niezależności sędziów od federacji.

ABFF złamała także międzynarodowe przepisy dotyczące inspektorów meczów. W związku z niedoborem kadr, w trybie nadzwyczajnym inspektorami zostały osoby niespełniające wymagań.

Co więcej, Bazanau, a przed nim inni prezesi ABFF wielokrotnie mówili, że podczas meczów Dynama Mińsk, sędziowie powinni “sympatyzować” z tym klubem.

Ustawione mecze

Autorzy raportu podkreślają, że wręczanie łapówki za wyznaczenie konkretnych sędziów jest na Białorusi powszechny, a federacja reaguje wybiórczo. Znane są przypadki, gdy po zakończeniu rozgrywek szefowie klubów przywozili sędziom “prezenty” za udany sezon. Swoja dolę otrzymywał kierownik departamentu sędziowskiego i sędziowie obsługujący wybrane mecze.

ABFF prześladuje sędziów niechętnych reżimowi

Po tym, jak władze Białorusi sfałszowały wybory prezydenckie, a następnie milicja brutalnie stłumiła pokojowe protesty, 134 arbitrów piłkarskich podpisało list potępiający działania władz. Część z nich była potem represjonowana, rozwiązano z nimi kontrakty lub ich nie przedłużono.

Białoruska Fundacja Solidarności Sportowej podkreśla, że UEFA była o wymienionych naruszeniach informowana, jednak w żaden sposób nie zareagowała. Według autorów ABFF będzie w związku z tym dalej łamać przepisy piłkarskie.

Łukaszenka dba o swoich: objęty sankcjami były szef federacji hokeja został senatorem

ad,pj/belsat.eu

Wiadomości