Euronews: o zakazie nadawania na Białorusi dowiedzieliśmy się z mediów

Euronews. Zdj.: Euronews / Facebook

Redakcja europejskiego kanału informacyjnego wydała oświadczenie po tym, jak wczoraj zniknął on z białoruskich kablówek.

Euronews wyraża żal z powodu wyłączenia nadawania kanału na terytorium Białorusi oraz podkreśla, że nie był o tym powiadomiony. Nie zna także przyczyn takiego kroku.

– My, jak i widzowie, dowiedzieliśmy się o tym w poniedziałek rano z mediów – oświadczył Euronews.

Telewizja zapowiada, że podejmie wszystkie możliwe kroki, aby widzowie na Białorusi znów mogli ją oglądać.

Pobieda zamiast Euronews. Na Białorusi zmieniono listę dostępnych kanałów

Wczoraj białoruskie Ministerstwo Informacji poinformowało, że zakończył się okres obowiązywania pozwolenia, które Euronews miał na nadawanie na Białorusi. Zamiast niego Białorusini mogą oglądać rosyjski kanał Pobieda, który został uruchomiony z okazji 75-lecia zakończenia II wojny światowej. Należy on do grupy Kanału Pierwszego i prezentuje filmy, seriale i dokumenty poświęcone wojnie.

W białoruskich sieciach kablowych dominują rosyjskie państwowe telewizje przedstawiające punkt widzenia Kremla. Nadający także po rosyjsku Euronews był na tym tle wyjątkiem i źródłem obiektywniejszej informacji o wydarzeniach w Rosji, czy na Białorusi.

24 godziny z białoruską propagandą

pp/belsat.eu wg Euronews

Wiadomości