Rząd irackiego Kurdystanu: Na granicy z Polską utknęło prawie 8 tys. irackich Kurdów

Rzecznik Rządu Regionu Kurdystanu poinformował, że na granicy białorusko-polskiej przebywają tysiące jego rodaków, obwiniając Mińsk o wykorzystanie ich jako karty przetargowej w relacjach z EU.

W rozmowie z portalem Rudaw.net Jotiar Adil stwierdził, że łącznie na granicy utknęło od 16 tys. do 17 tys., migrantów, z czego od 7,5 tys. do 8 tys. pochodzi z Regionu Kurdystanu – autonomicznej jednostki w ramach Iraku.

– Niestety Białoruś jest dobrze przygotowana, by wykorzystać tych ludzi jako polityczną kartę przetargową przeciwko Unii Europejskiej. Mieszkańcy Kurdystanu powinni dobrze wiedzieć, że migracja tam nie będzie miała żadnego sensu, ponieważ jest to jedynie wywieranie nacisku politycznego – dodał.

MSWiA: Udaremniono 2 próby siłowego przedarcia się przez granicę. Migranci przeszli na przejście w Kuźnicy

W mediach społecznościowych pojawiły się dramatyczne nagrania kurdyjskich migrantów, którzy utknęli na granicach Polski i Białorusi, a niektórzy skarżą się na poziom życia w Regionie Kurdystanu. Adil powiedział, że rząd pracuje nad poprawą warunków życia w regionie i zapewnia pomoc humanitarną osobom, które utknęły na granicy.

Według kurdyjskiego rzecznika większość migrantów kurdyjskich pochodzi z obszarów między Erbilem a Bagdadem, gdzie operowały oddziały Państwa Islamskiego, oraz z prowincji Duhok, gdzie trwa konflikt zbrojny wojsk tureckich z oddziałami Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Problem wynika również, zdaniem kurdyjskiego urzędnika, z wysokiego bezrobocia panującego w Regionie Kurdystanu.

Podlaska SG: ponad tysiąc migrantów koczuje pod granicą w pobliżu Kuźnicy

jb/ belsat.eu wg rudaw.net

Wiadomości