Rosyjskie FSB zaczęło walkę z gadżetami Facebooka

Według rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) specyfika inteligentnych okularów Facebooka sprawia, że można byłoby je zaliczyć do gadżetów szpiegowskich. W Rosji za kupowanie takich akcesoriów grozi kara do czterech lat więzienia.

Opinię FSB na temat gadżetu Facebooka opublikował portal TJournal.

– Okulary te mogą mieć pewne właściwości konstrukcyjne, które pozwalają umieścić je w kategorii specjalnych urządzeń technicznych przeznaczonych do niejawnego pozyskiwania informacji – głosi komunikat służb prasowych FSB.

Podsekretarz stanu USA w Moskwie. Będzie rozmawiać z doradcą Putina

Nie wyjaśniły one, które cechy pozwalają na taką ocenę. Niemniej, powołały się na przepisy rosyjskiego kodeksu karnego dotyczące gadżetów szpiegowskich. W Rosji za takie gadżety uważane są przedmioty i systemy stosowane do celowego ukrytego zbierania informacji. Nie są do nich zaliczane urządzenia pozwalające na nagrywanie głosu i obrazu, czy ustalanie lokalizacji, jeśli funkcje te są widoczne, a przedmioty są dostępne w handlu.

Okulary Facebooka i Ray-Bana, zdj.: ray-ban b

Facebook zaprezentował inteligentne okulary z dostępem do sieci we wrześniu wraz ze znaną marką okularów Ray-Ban. Za pomocą gadżetu będzie można zrobić zdjęcie, nagranie, posłuchać muzyki. Okulary Ray-Ban Stories będą odbierać polecenia głosowe dzięki wbudowanemu mikrofonowi, a za pomocą wbudowanej w oprawki technologii bezprzewodowo będą łączyć się z aplikacją Facebook View.

W Rosji okularów Facebooka kupić na razie nie można, choć można je np. zamówić przez serwisy internetowe i sprowadzić pocztą.

Białorusin, który ujawnił tortury w rosyjskich więzieniach: udało mi się tam zajść całkiem wysoko

W 2018 roku w poważne tarapaty wpadł rolnik z obwodu kurgańskiego, który kupił urządzenie śledzące GPS, by upilnować cielaka. Wobec rolnika wszczęto sprawę karną dotyczącą nielegalnego kupna „specjalnego urządzenia technicznego przeznaczonego do niejawnego pozyskiwania informacji”. Rolnik zamówił to urządzenie z Chin i został zatrzymany w trakcie odbioru paczki na poczcie. Mężczyzna zupełnie nie zdawał sobie sprawy, że kupowanie tego rodzaju gadżetów jest karalne.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości