System bezpieczeństwa odłączył od sieci blok elektrowni jądrowej pod Ostrowcem

Pierwszy blok energetyczny elektrowni jądrowej pod Ostrowcem na północnym zachodzie Białorusi został automatycznie odłączony od sieci – poinformowało białoruskie ministerstwo energetyki.

Resort zapewnił, że poziom promieniowania na terenie elektrowni „nie zmienił się”. Zgodnie z procedurami obniżono moc reaktora.

– Przyczyny odłączenia generatora prądu są ustalane. Po ich usunięciu blok energetyczny powróci do pracy – poinformowało ministerstwo.

Pierwszy blok energetyczny elektrowni jądrowej został włączony do eksploatacji przemysłowej w czerwcu.

Kolejne kłopoty elektrowni w Ostrowcu. Tym razem – finansowe

Białoruska elektrownia jądrowa znajduje się w obwodzie grodzieńskim, ok. 20 km od miejscowości Ostrowiec, według rosyjskiego projektu AES-2006. Elektrownia składa się z dwóch bloków energetycznych, z których każdy posiada reaktor o mocy do 1200 megawatów. Siłownię buduje Rosatom i jest ona finansowana w większości z kredytu udzielonego Mińskowi przez Moskwę. Według planów elektrownia ma produkować 18 mld kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie.

Budowie elektrowni sprzeciwia się Litwa, której władze uważają obiekt za zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.

Prezydent Litwy prosi Ukrainę, by nie kupowała energii z białoruskiej elektrowni jądrowej

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości