Litewskie partie chcą uznać kryzys migracyjny za agresję hybrydową reżimu Łukaszenki

W litewskim Sejmie zgłoszono dziś projekt rezolucji proponującej uznanie wzrostu nielegalnej migracji z Białorusi na Litwę za agresję hybrydową oraz rozważenie możliwości rozpoczęcia w tej sprawie konsultacji z NATO.

Dokument złożyli parlamentarni liderzy z koalicji rządzącej oraz większości partii opozycyjnych.

– W obliczu zagrożenia, demonstrując jedność, Sejm wyrazi swe stanowisko w sprawie uznania agresji hybrydowej – czytamy w komunikacie, który cytuje przewodniczącego sejmowego komitetu bezpieczeństwa narodowego i obrony, posła Laurinasa Kaszcziunasa.

Poseł wskazał, że agresja hybrydowa prowadzona przez reżim Alaksandra Łukaszenki może zostać rozwinięta i wykorzystana do stworzenia nowych zagrożeń w kontekście zbliżających się rosyjskich manewrów wojskowych Zapad.

– Dlatego traktujemy to bardzo poważnie i proponujemy wspólnie z rządem działania odstraszające – podkreślił Kaszcziunas.

Kryzys migracyjny na Litwie: wzmocniona granica z Polską i nowe siły Frontex

W projekcie rezolucji stwierdza się, że „państwa nieprzyjazne Litwie dokonują agresji hybrydowej na Republikę Litewską”, organizując napływ cudzoziemców z państw trzecich nielegalnie przekraczających granicę litewską, co stanowi zagrożenie dla litewskiego porządku konstytucyjnego i spokoju społecznego.

W związku z tym, parlament proponuje rządowi wykorzystanie litewskich sił zbrojnych do wzmocnienia ochrony granicy państwowej między Litwą i Białorusią oraz zbudowania w jak najkrótszym czasie płotu granicznego.

W zgłoszonym projekcie rezolucji zaproponowano również, aby organizatorzy nielegalnych przepływów migracyjnych, w tym białoruskie osoby fizyczne i prawne, zostali pociągnięci do odpowiedzialności i objęci sankcjami krajowymi i unijnymi.

Operacja „Śluza” – jak klan Łukaszenków zarabia na migrantach

Wśród propozycji jest zapis, by cudzoziemcy z państw trzecich, którzy nielegalnie przekroczyli litewską granicę i nie posiadają dokumentów tożsamości (z wyjątkiem kobiet z dziećmi, kobiet w ciąży, osób niepełnosprawnych i dzieci poniżej 16. roku życia) byli traktowani jako potencjalni aktywni uczestnicy trwającego ataku hybrydowego. Powinni zatem podlegać innym warunkom przetrzymywania na Litwie.

W przypadku kontynuacji i nasilenia się agresji hybrydowej proponuje się podjęcie konsultacji z państwami członkowskimi NATO, przede wszystkim z USA, w sprawie zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej i bezpieczeństwa państwa.

Sejm zamierza też zwrócić się do państw członkowskich UE, Komisji Europejskiej i innych instytucji, wzywając do solidarności i zapewnienia Litwie niezbędnego wsparcia w zwalczaniu agresji hybrydowej.

Minionej doby litewscy pogranicznicy zatrzymali kolejnych 60 migrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę litewsko-białoruską. W tym roku z Białorusi na Litwę próbowały nielegalnie przedostać już prawie 2 tys. osób. W ubiegłym roku zatrzymano jedynie 81 osób. Wśród zatrzymanych są obywatele Iraku, Iranu, Syrii, Białorusi, Rosji, Turcji, Si Lanki oraz krajów Afryki. Wilno uważa, że jest to forma wojny hybrydowej prowadzonej przez Mińsk.

W piątek na granicy litewsko-białoruskiej rozpoczęto wznoszenie zasiek typu concertina, podjęto też decyzję o rozpoczęciu budowy płotu granicznego. Do patrolowania granicy przystąpili też żołnierze.

Zapomniane miliony. Ile pieniędzy otrzymała Białoruś od Unii Europejskiej na umocnienie granicy?

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości