ByPol chwali się systemem rozpoznawania twarzy białoruskich funkcjonariuszy zamieszanych w represje

Inicjatywa zrzeszająca zbiegłych za granicę milicjantów i funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa Białorusi prosi Białorusinów o przesyłanie zdjęć funkcjonariuszy organów ścigania „w celu udokumentowania zbrodni reżimu”.

Organizacja ByPol poinformowała, że opracowała własny system rozpoznawania twarzy. Dzięki niej specjaliści mają nadzieję poznać tożsamość funkcjonariuszy organów ścigania, którzy podczas protestów prześladowali Białorusinów, brali udział w zatrzymaniach, torturach i innych akcjach.

– Mamy teraz do dyspozycji potężne narzędzie do identyfikacji sprawców i innych pomocników reżimu przestępczego, którzy brali udział w zbrodniach przeciwko narodowi białoruskiemu. Apelujemy do wszystkich Białorusinów: jeśli posiadacie materiały fotograficzne i wideo z zachowanymi momentami zbrodni katów i ich wizerunkiem (nawet w kominiarkach) – prześlijcie te materiały na konto Telegram @infobypol w celu przeprowadzenia działań mających na celu identyfikację sprawców. – poinformował ByPol

Wcześniej związani z białoruską opozycją hakerzy nazywani „Cyberpartyzantami” informowali o uzyskaniu dostępu do bazy danych białoruskiego MSW, gdzie znajdują się również zdjęcia funkcjonariuszy. W ramach próbnej demonstracji możliwości systemu ByPol zademonstrował, w jaki sposób dowiedział się o tożsamości niektórych żołnierzy kontyngentu, którzy udali się do Kazachstanu w ramach sił ODKB.

Wideo, w którym ujawniono nazwiska niektórych białoruskich uczestników sił pokojowych na podstawie oficjalnych materiałów medialnych.

Inicjatywa ByPol obejmuje byłych i obecnych funkcjonariuszy organów ścigania, którzy nie zgadzają się z przemocą, oszustwami i masowymi represjami, które nasiliły się na Białorusi od wyborów latem 2020 roku.

Jak wynika z doniesienia na kanale telegramu ByPol, do biura organizacji codziennie trafiają wewnętrzne dokumenty organów ścigania. Szczególną uwagę zwraca się na współpracę z funkcjonariuszami sił bezpieczeństwa, którzy świadomie pomagają przeciwnikom reżimu. W rezultacie ByPol regularnie publikuje tajne dekrety resortowe i nagrania audio rozmów wysokiego szczebla urzędników resortów siłowych, (m.in. byłego przewodniczącego KGB Wadzima Zajcewa, byłego szefa HUBAZIK-u – oddziału do spraw walki z przestępczością zorganizowaną, który wsławił się brutalnym traktowaniem uczestników protestów po zatrzymaniu Mikałaja Karpiankowa i innych.

W kwietniu 2021 roku Sąd Rejonowy w Homlu uznał kanał telegramowy ByPol za „ekstremistyczny”.

jb/ belsat.eu

Wiadomości