Bloomberg o nowych sankcjach wobec Białorusi

Na kolejnej unijnej liście sankcyjnej może się znaleźć 71 osób i 7 organizacji z Białorusi. Informuje o tym Bloomberg powołując się na własne źródła.

Na liście są sędziowie i prokuratorzy, którzy brali udział w procesach uczestników protestów oraz parlamentarzyści, przedstawiciele państwowych instytucji, w tym organów ścigania oraz dyrektorzy przedsiębiorstw związanych z reżimem. Są także firmy, w tym eksporterzy, prawdopodobnie soli potasowych, którzy wspierają reżim Alaksandra Łukaszenki.

Szef dyplomacji UE: nowe sankcje będą miały wpływ na krytyczne sektory białoruskiej gospodarki

Sankcje, które powinny zostać wprowadzone jeszcze do wakacji, mogą oznaczać zamrożenie aktywów w Unii Europejskiej i zakaz podróży do Wspólnoty.

Na unijnej liście sankcyjnej jest obecnie 7 białoruskich firm i 88 osób, w tym Alaksandr Łukaszenka. Prace nad kolejnym pakietem rozpoczęły się jeszcze przed zmuszeniem samolotu Ryanair do lądowania w Mińsku 23 maja i aresztowaniem dziennikarza Ramana Pratasiewicza. Działania reżimu przyspieszyły jednak ich wprowadzenie przez Brukselę.

Charles Michel do Białorusinów: Unia Europejska was nie zostawi

МH/pp belsat.eu wg inf.wł i Bloomberg

Wiadomości