Amerykańska ambasada krytycznie o Ogólnobiałoruskim Zgromadzeniu Ludowym

Według dyplomatów, w żadnym stopniu nie reprezentuje ono wszystkich poglądów białoruskiego społeczeństwa.

W oświadczeniu ambasady USA w Mińsku napisano, że „reżim Łukaszenki” otworzył dziś Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie, które ma określić priorytety rozwoju kraju na najbliższe 5 lat.

– Jednak nie jest ono otwartą platformą, która reprezentuje autentycznie poglądy białoruskiego społeczeństwa i dlatego nie pomaga w rozwiązaniu obecnego kryzysu politycznego – czytamy.

Łukaszenka do „delegatów narodu”: zostaliśmy brutalnie zaatakowani z zewnątrz, to próba blitzkriegu

Ambasada podkreśla, że liderzy białoruskich protestów, działacze i „zwykli przeciwnicy” trafiali do więzień, często na podstawie sfabrykowanych oskarżeń, a innych siłą wyrzucono z kraju.

– Więźniowie polityczni, ci którzy są na wygnaniu, a także około 30 tys. osób, które przeszły przez areszty od sierpnia, zasługuje na prawo głosu w określaniu przyszłości swojego kraju drogą prawdziwego, otwartego dialogu i poprzez wolne i uczciwe wybory – zaznaczono.

Amerykańska ambasada na swoim profilu w portalu społecznościowym zamieściła też link do Naszej Niwy ze zdjęciami protestów Białorusinów przeciwko organizacji Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego.

W czwartek i w piątek – VI Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Ludowe

Zjazd rozpoczął się dziś i potrwa do jutra. Bierze w nim udział 2700 osób, które mają reprezentować wszystkie sfery białoruskiego społeczeństwa. Według mediów i oponentów Alaksandra Łukaszenki, do udziału w nim zostali dopuszczeni tylko jego zwolennicy.

pp/belsat.eu wg USEmbassy

Wiadomości