Kalesnikawa „odnalazła się” w kolonii karnej w Homlu

Maryja Kalesnikawa podczas masowego marszu przeciwko reżimowi w Mińsku. 23 sierpnia 2020 r. Zdjęcie: AW/vot-tak.tv/belsat.eu

Białoruski reżim ujawnił, gdzie trafiła jedna z liderek białoruskich protestów, skazana na 11 lat kolonii karnej Maryja Kalesnikawa.

Adwokatom opozycjonistki odmówiono wczoraj informacji o miejscu, do którego zabrano ją z Aresztu Śledczego nr 1 w Mińsku. Dziś pojawiły się nowe wieści.

– Maryja jest w kolonii karnej dla kobiet w Homlu. Znajduje się tam od 9 stycznia – podał sztab.

Kiedyś gułag, dziś kolonia karna. Białoruscy „polityczni” trafiają do obozów pracy

Maryja Kalesnikawa i skazany z nią Maksim Znak byli członkami sztabu wyborczego Wiktara Babaryki – byłego prezesa Biełgazprombanku, niedoszłego kandydata na prezydenta, skazanego potem na 14 lat kolonii karnej. Po aresztowaniu finansisty, jego sztab wsparł w walce o prezydenturę Swiatłanę Cichanouską. Po sfałszowanych wyborach Kalesnikawa i Znak weszli w skład prezydium Rady Koordynacyjnej – ogólnokrajowej organizacji, która miała koordynować pokojowe przekazanie władzy przez reżim.

We wrześniu 2020 roku obydwoje zostali aresztowani. Po roku stanęli przed sądem jako oskarżeni z trzech artykułów: “spisek w celu przejęcia władzy”, “stworzenie ugrupowania ekstremistycznego” i “publiczne wzywanie do działań zagrażających bezpieczeństwu narodowemu”. Sąd obwodowy w Mińsku uznał ich za winnych zarzuconych przestępstw i skazał Kalesnikawą na 11, a Znaka na 10 lat kolonii karnej.

24 grudnia białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację w ich sprawie.

Obrońcy praw człowieka uznali ich za więźniów politycznych reżimu Łukaszenki, których obecnie jest 978. W ubiegłym roku w motywowanych politycznie sprawach karnych i o wykroczenie skazano łącznie 1285 osób.

1285 skazanych z powodów politycznych. Białoruscy obrońcy praw człowieka podsumowali 2021 r.

mh,pj/belsat.eu

Wiadomości