Białoruś wprowadza odpowiedzialność karną za udział w niezarejestrowanych organizacjach

21 stycznia w życie wejdzie ustawa, która umożliwi ściganie osób działających w niezarejestrowanych organizacjach. Zmiana prawa uderzy przede wszystkim w członków rozwiązanych organizacji pozarządowych, którym grozi teraz do dwóch lat pozbawienia wolności.

Białoruskie władze opublikowały dziś nowelizację kodeksu karnego, która przewiduje odpowiedzialność karną dla osób działających w niezarejestrowanych organizacjach. Zgodnie z nowym prawem, maksymalna odpowiedzialność będzie wynosić do dwóch lat pozbawienia wolności. Ponadto wprowadzono odpowiedzialność dla tych, którzy w różnych formach wspierają „organizację i przeprowadzanie przez nią imprez masowych”.

Znowelizowana ustawa wprowadza do kodeksu karnego dwa nowe artykuły. Pierwszy z nich dotyczy „bezprawnego organizowania lub uczestniczenia w działalności stowarzyszenia publicznego, organizacji religijnej lub fundacji”. Przepis ten ma na celu uniemożliwienie działalności organizacji, partii lub fundacji, które zostały rozwiązane, wyrejestrowane lub których działalność została zawieszona przez władze. Wprawdzie artykuł ten odnosi się tylko do działalności „nieprzestępczej” – jednak za udział w takiej działalności członkowie takiej organizacji nadal mogą zostać ukarani grzywną, aresztem, a nawet więzieniem.

Na Białorusi będzie odpowiedzialność karna za udział w niezarejestrowanych organizacjach

Drugi artykuł dotyczy osób, które w jakikolwiek sposób wspierają niezarejestrowaną organizację. Taka pomoc, według władz białoruskich, obejmuje gromadzenie i wykorzystywanie pieniędzy lub innego mienia, wyników działalności intelektualnej oraz świadczenie innych usług w celu wspierania organizacji. Za udzielenie pomocy takiej organizacji grozi grzywna w wysokości do 960 rubli białoruskich (ok. 1 500 zł).

Według danych Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”, po sfałszowanych wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku władze białoruskie zamknęły lub wszczęły postępowanie likwidacyjne wobec około 300 organizacji pozarządowych. Zamknięto dziesiątki organizacji zajmujących się edukacją, ochroną praw człowieka czy pomocą osobom niepełnosprawnym. Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej winą za „zniszczenie białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego” obarczył Zachód, który, jego zdaniem, przyczynił się do tego, nakładając na reżim sankcje.

Publikacje białoruskiego centrum obrony praw człowieka Wiasna uznane za „ekstremistyczne”

mg, lp/ belsat.eu wg Swaboda

Wiadomości