106. dzień białoruskiego protestu w obiektywie Biełsatu

Przez Mińsk przeszedł dziś Marsz Przeciwko Faszyzmowi – bo taki ustrój wg. jego organizatorów wprowadził w kraju Alaksandr Łukaszenka. Przebieg demonstracji obserwowali fotoreporterzy Biełsatu.

Minimum 313 osób zostało dziś zatrzymanych podczas protestówprzeciw Alaksandrowi Łukaszence w Mińsku i innych miastach Białorusi – poinformowało centrum obrony praw człowieka „Wiasna”. Według wolontariuszy kilka osób zwolniono, a osiem z komendu milicji trafiło do szpitala. Od początku

Najwięcej zatrzymań było w Mińsku, ale dochodziło do nich także w Grodnie, Brześciu, Nowopołocku, Zasławiu, Pińsku czy Lachowiczach.

Milicja prowadzi zatrzymanego przed stacją metra Kamiennaja Horka. Mińsk, 22.11.2020 r. Zdjęcie: AW / Vot Tak TV / Biełsat

Miński oddział MSW potwierdził na swojej stronie, że w stolicy zatrzymano ponad 200 osób „za złamanie przepisów o masowych zgromadzeniach”.

– Niektórzy uczestnicy demonstracji okazywali skrajny brak szacunku stróżom porządku publicznego, używając niecenzuralnego języka i gestów – podkreślono w komunikacie.

Demonstranci wycofują się przed OMONem na Kamiennej Horce. Mińsk, 22.11.2020 r. Zdjęcie: AW / Vot Tak TV / Biełsat

Wcześniej potwierdzając agencji Interfax-Zapad fakt zatrzymań w Mińsku, rzeczniczka białoruskiego MSW Wolha Czemadanawa powiedziała, że milicja użyła „środków specjalnych”. Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać, jak funkcjonariusze rzucają w tłum granatami hukowymi i celują do ludzi z broni palnej. Gotowe do użycia były też armatki wodne.

Pacyfikacja protestu na Kamiennej Horce:

Kolumny demonstrantów liczące więcej niż tysiąc osób sformowały się w 10 dzielnicach stolicy – podał portal Nasza Niwa.

Jednak z nich szła ul. Bahdanowicza, gdy nastąpiła interwencja sił bezpieczeństwa. Kolumnę rozpędzono i przystąpiono do zatrzymywania protestujących. Inną liczną kolumnę demonstrantów rozpędzono w dzielnicy Malinauka.

Uczestniczki Marszu Przeciwko Faszyzmowi. Mińsk, 22.11.2020 r. Zdjęcie: Agata Kwiatkowska/belsat.eu

Protestujący skandowali „Dołącz się!” i „Paszoł won, ty i twój OMON”. Wiele osób niosło biało-czerwono-białe flagi białoruskie używane przez środowiska niezależne.

Rano do stolicy skierowano sprzęt wojskowy i zagrodzono dostęp do centralnych placów. Przez jakiś czas zamkniętych było 10 stacji metra, a mobilny internet działał z zakłóceniami.

Protest w Mińsku. Zdjęcia Agaty Kwiatkowskiej:

Z zestawienia Radia Swaboda wynika, że tym razem zatrzymano najmniej demonstrantów spośród wszystkich niedziel, w które odbywały się protesty. To dzięki decentralizacji protestów, która wymusiła rozproszenie sił milicji. Pod względem liczby zatrzymań rekordowa była ubiegła niedziela – za komisariaty trafiło wtedy ponad 1100 osób.

Biełsat relacjonował dzisiejsze demonstracje na żywo.

Białoruś: liczba zatrzymanych demonstrantów rośnie

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości